Zamknij

Wiceprezydent USA: wracamy na Księżyc!

Redakcja
30.08.2018 14:47
Wiceprezydent USA: wracamy na Księżyc!
fot. Pixabay

Amerykanie wracają na Księżyc. Wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Mike Pence wspominał nawet o „stałej obecności” – czy to oznacza plan budowy nowej bazy?

Wiceprezydent USA: powinniśmy być stale obecni na Księżycu

Prawie 50 lat temu człowiek po raz pierwszy postawił stopę na Księżycu – misja Apollo 11 to bez dwóch zdań jedna z najbardziej legendarnych misji NASA. Czy w ślad za nią pójdą kolejne, równie fascynujące podboje srebrnej planety? Na to wygląda – wiceprezydent USA Mike Pence podczas spotkania z pracownikami NASA podkreślał, żeby „poświęcili się dążeniom do ustanowienia stałej obecności USA na Księżycu i w jego pobliżu na początku przyszłej dekady”. Czy to oznacza plany budowy amerykańskiej bazy na Księżycu? Nie mylicie się, w dodatku miałyby powstać, jeszcze zanim odbędą się pierwsze loty na Marsa

Zobacz także

Zobacz także

Ambitne plany amerykańskiej administracji

Choć Donald Trump jak do tej pory nie był zbyt przychylny NASA i środowiskowi naukowemu w ogóle, to zapowiedzi przedstawiciela jego administracji brzmią całkiem obiecująco. „Współpracujemy z Kongresem, aby zapewnić bezprecedensowe 500 milionów USD na realizację projektu Lunar Orbital Platform” – twierdził Pence. Projekt zakłada budowę długoterminowej platformy orbitalnej w pobliżu Księżyca. Baza miałaby być gotowa do 2024 roku. Nowe plany nie zmieniają jednak decyzji o zaprzestaniu współfinansowania Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) przez rząd w 2025 roku.

Zobacz także

USA płaci Rosjanom za przewożenie astronautów na ISS

Wiceprezydent w swoim przemówieniu odniósł się także do planów budowy rakiety nośnej Space Launch System (SLS). Inżynierowie NASA pracują nad nią od 2011 roku – ukończenie projektu ograniczyłoby koszty, jakie ponoszą Stany Zjednoczone w związku z koniecznością płacenia Roskosmosowi za przewożenie astronautów na ISS.

rakieta nasa
fot. NASA mat. prasowe

Zobacz także

Kwoty są niemałe – cena lotu jednej osoby to aż 82 miliony dolarów. „Obiecuję wam, że już wkrótce amerykańscy astronauci powrócą w kosmos na amerykańskich rakietach wystrzelonych z amerykańskiej ziemi” – mówił Mike Pence. A jednak eksperci pozostają sceptyczni – ich zdaniem przy tak dalekosiężnych planach proponowany przez wiceprezydenta budżet to wciąż niewystarczające środki.

RadioZET.pl/źródło:DziennikNaukowy/AG