Zamknij

Zaadoptujcie drzewo! Każdy może zaopiekować się kawałkiem kolumbijskiej dżungli

Redakcja
08.10.2018 14:45
Zaadoptujcie drzewo! Każdy może zaopiekować się kawałkiem kolumbijskiej dżungli
fot. Facebook/Fundacja "Biodiversitatis"

Fundacja Biodiversitatis poszukuje chętnych, aby zaopiekować się drzewami w dżungli w południowej Kolumbii. Razem chcą stworzyć tam polską stację badawczą, a także rezerwat przyrody. Co trzeba zrobić, aby im pomóc?

Jak zaadoptować drzewo?

Docelowo fundacja chce kupić teren o powierzchni około 30 hektarów. Ma na nim powstać nie tylko rezerwat przyrody, ale również centrum badawcze, którego organizacji bardzo obecnie brakuje. Wszystko po to, aby lepiej poznać bioróżnorodność kolumbijskiej dżungli. Akcja symbolicznej adopcji drzew ma ruszyć w połowie października 2018 roku, zbiórkę można też wesprzeć za pośrednictwem portalu Zrzutka.pl.  Jak wygląda niezwykły tropikalny las w dolinie Sibundoy, gdzie ma powstać rezerwat? Sami zobaczcie!

Zobacz także

Zobacz także

 

Dżungla wyróżnia się niezwykłą bioróżnorodnością

Jak wyjaśniają przedstawiciele fundacji Biodiversitatis, tropikalne Andy to jeden z najbardziej bogatych gatunkowo regionów świata. To właśnie ten obszar jest domem dla ponad 1/6 wszystkich znanych nam organizmów na Ziemi! Niestety z powodu wylesiania tych terenów coraz więcej gatunków wymiera. Szacuje się, że dziennie może to być nawet 137 kolejnych rodzajów zwierząt. Wiele z nich to tzw. gatunki endemiczne, które występują tylko na danym obszarze. Tereny lasu, gdzie fundacja chce stworzyć rezerwat, zamieszkują obecnie m.in. tapiry górskie oraz niedźwiedzie andyjskie.

To także dom dla ogromnej liczby odmian roślin – na 1 hektar powierzchni przypada tu nawet 300 ich rodzajów! Tym bardziej organizacji zależy na możliwości prowadzenia na miejscu szczegółowych badań, a także działań mających na celu ochronę lokalnej fauny i flory. 

bio

Zobacz także

Zobacz także

Polska stacja badawcza powstałaby z plastikowych odpadów

Planowana budowa stacji uwzględniałaby najnowocześniejsze metody wykorzystywania surowców wtórnych. Budynki miałyby powstać z plastikowych odpadów. Kolumbijskie firmy Conceptos Plásticos, Bloqueplas i Brickarp-Ficidet przetwarzają je w taki sposób, aby otrzymać materiał do budowy wodoodpornych, trwałych domów, odpornych nawet na trzęsienia ziemi! 

Stacja przyniosłaby pozytywne efekty nie tylko dla samej natury, ale i lokalnych społeczności. Jak tłumaczą przedstawiciele organizacji, już teraz starają się włączyć jej członków w swoje działania. Choć ich wsparcie jest dla nich bezcenne, dodatkowe środki pomogłyby w organizacji dodatkowych szkoleń w zakresie tego, jak miejscowe społeczności mogą same zadbać o ochronę bioróżnorodności dżungli. Nowe centrum badawcze pozwoliłoby również na dalszy rozwój ekoturystyki w tym regionie. Na realizację projektu potrzebne jest łącznie około 200 tys. złotych, z czego udało się już uzbierać 50 tys. zł. 

Zobacz także

Adopcja drzew w kolumbijskiej dżungli

Chętni, aby wesprzeć projekt za pomocą adopcji drzew, będą mogli wybrać, które konkretnie miałoby symbolicznie znaleźć się pod ich opieką. Wybór jest naprawdę bogaty! Wśród występujących w tropikalnym lesie 150 odmian drzew znajdują się m.in. „łapa niedźwiedzia” (mano de oso), cucharo czy tajemnicze motilon.  Adopcja jednego drzewa to koszt 100 złotych. „Każdy, kto podejmie się takiej adopcji, otrzyma od nas certyfikat stwierdzający tę symboliczną opiekę. Mamy nadzieję, że w ten sposób z jednej strony darczyńcy będą mieli pamiątkę, że uczestniczyli w naszej akcji, a my będziemy mogli wykupić nie tylko tą ziemię, ale też zbudować stację badawczą” – tłumaczyła w rozmowie z PAP szefowa fundacji dr hab. Marta Kolanowska z Uniwersytetu Łódzkiego.

RadioZET.pl/źródło:FundacjaBiodiversitatis;PAPNaukawPolsce/AG

Zobacz także