Zamknij

Nowa Solidarność: ruch Rafała Trzaskowskiego 2020. Jaki jest program Nowej Solidarności?

07.09.2020 15:09
Nowa Solidarność: ruch Rafała Trzaskowskiego 2020. Jaki jest program Nowej Solidarności?
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER/ East News

Nowa Solidarność to ruch obywatelski, którego założycielem jest Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy. Ze względu na awarię stołecznej awarii ścieków zaplanowana na początek września inauguracja NS została przełożona.  Sprawdzamy, jaki jest program ruchu Trzaskowskiego.

Nowa Solidarność: co to jest?

Nowa Solidarność, czyli ruch obywatelski, to inicjatywa, z którą Rafał Trzaskowski wystąpił tuż po wyborach prezydenckich. Włodarz Warszawy otrzymał w drugiej turze 10 018 263 głosy i przegrał w drugiej turze. Już kilka dni po głosowaniu pojawił się pomysł utworzenia ruchu dzięki któremu uda się wykorzystać to poparcie. Nowa Solidarność swoją nazwę wzięła od programu, z którym Trzaskowski szedł do wyborów prezydenckich.

 Politycy Platformy Obywatelskiej, w której Trzaskowski pełni rolę wiceprzewodniczącego, zdradzili, że NS ma budować aktywność wyborców wokół partii, a nie być dla niej konkurencją.- Ruch Rafała Trzaskowskiego wzmocni Platformę Obywatelską, bo każdej partii potrzebni są ludzie, którzy nie chcą angażować się partyjnie, a chcą zmieniać Polskę - podkreślił Bartosz Arłukowicz po wrześniowym zebraniu zarządu PO.

Rafał Trzaskowski. Program wyborczy w wyborach prezydenckich 2020

Nowa Solidarność: kiedy oficjalny początek ruchu Trzaskowskiego?

 Nowa Solidarność oficjalnie miała zostać powołana do życia 5 września. Ze względu na awarię oczyszczalni ścieków w Warszawie ten termin został przesunięty. Nowa data nie została jeszcze wyznaczona. 

Rafał Trzaskowski zapowiada ruch społeczny. Nie będzie konkurencją PO i Hołowni?

Nowa Solidarność: program

Program ruchu Trzaskowskiego nie został jeszcze opublikowany. Niektóre postulaty Nowej Solidarności zdradził już jej założyciel.

Poniższe wpisy pochodzą z profilu Trzaskowskiego na facebooku.

- Nie PiS powinien być w centrum naszego zainteresowania, ale ta ogromna większość Polek i Polaków, która nie głosuje na partię rządzącą. A oni nie oczekują od nas, że będziemy celniej i mocniej rzucać politycznym błotem, tylko zajmiemy się zdefiniowaniem na nowo wizji Polski, sposobu realizacji tej wizji w postaci nowego programu. Chcą usłyszeć nową opowieść i nowy, świeży język

- Nie będziemy uczestniczyli w bieżącej polityce. Chcemy ją zmieniać, a nie - uczestnicząc w niej - legitymizować jej obecne zasady działania. Nie będziemy też wchodzić w podjazdowe wojenki z PiS. Doskonale zdajemy sobie sprawę, że takie zaczepne potyczki mają nas odciągnąć od organicznej pracy, a tego PiS boi się najbardziej

- Nie chcemy brać udziału w politycznej wojnie na ścieki. Naszym celem jest raczej przygotowanie procesu, który porównać można do procesu ich ozonowania. Chcemy pokazać, że nie jesteśmy skazani na wojnę w stylu, który zaprezentował ostatnio (i prezentuje od dawna) PiS. Polska polityka może być inna.

RadioZET.pl/PAP/PZ