Zamknij

"Black Widow": zobacz wszystkie usunięte sceny z filmu Marvela. Jedna z nich nie ma sensu [WIDEO]

12.08.2021 11:05
Black Widow - Scarlett Johansson, Florence Pugh, David Harbour - kadr z filmu Marvela
fot. CAP/RFS/Capital Pictures/East News

W sieci pojawiły się usunięte sceny z filmu "Black Widow". Większość to wydłużone fragmenty produkcji, ale jedna z nich nie łączy się logicznie z finałem hitu Marvela.

Film "Black Widow" w Stanach Zjednoczonych doczekał się premiery wydania cyfrowego. Z tego powodu w sieci pojawiły się dodatki do produkcji Marvela, w tym usunięte sceny. Jedna z nich komplikuje fabułę solowych przygód członkini Avengers.

"Black Widow": usunięte sceny z filmu Marvela

Jak to zwykle bywa w przypadku wydań domowych kinowych produkcji, twórcy dodają różnego rodzaju materiały, które nie znalazły się w finalnej wersji filmu. Nie inaczej jest w przypadku "Black Widow". Tytuł otrzymał kilka scen po napisach, w tym jedną, która jest alternatywnym zakończeniem.

Większość to w zasadzie wydłużone wersje scen, które trafiły do kinowej wersji "Black Widow". Widzimy więc między innymi moment, w którym Natasha ukrywa się na północy Europy, poszerzony fragment pościgu ulicami Budapesztu, wzbogaconą o dodatkowe elementy sekwencję uwięzienia głównych bohaterów w Red Room, oraz rozbudowany początek sceny pojedynku między Red Guardianem a Taskmasterem.

Na uwagę zasługuje jednak scena, która nie znalazła się w filmie. Mowa o fragmencie nazwanym przez twórców "Come After Me". Widzimy w nim, w jaki sposób pod koniec produkcji Thaddeusowi Rossowi udało się zlokalizować głównych bohaterów. W usuniętej scenie okazuje się, że wojsko amerykańskie dotarło do jednej z kryjówek Black Widow. Schwytano również Ricka Masona - mężczyznę, który pomaga Natashy uciec. Mężczyźni prowadzą rozmowę, którą przerywa jeden z żołnierzy. Wojskowym udało się bowiem znaleźć wyłączony telefon Black Widow oraz wiadomość do Rossa: "Podążaj za mną".

Usunięta scena stara się odpowiedzieć więc na pytanie, które mogło pojawić się pod koniec filmu. Znacznie jednak komplikuje fabułę. Skoro Mason - przemytnik pomagający ściganej uciekinierce został schwytany, dlaczego na końcu udało mu się uciec i załatwić Natashy tak trudny do zdobycia pojazd jak Quinjet? Poza tym, skoro telefon Black Widow został wyłączony, jak wojsko namierzyło urządzenie ukryte na odludziu? Istnieje szansa, że Rossowi pomógł Mason, ale to jedynie domysły. Scena nie pokazała też, w jaki sposób Ross miał się zastosować do wiadomości Natashy. Skąd wojsko wiedziało dokąd się udać, skoro na tym etapie filmu sama Black Widow nie wiedziała, w jakie kłopoty zostanie wplątana. 

Pozostałe sceny zostały prawdopodobnie wycięte, aby skrócić czas trwania "Black Widow". Usunięte fragmenty nie wnosiły zbyt wiele do fabuły, więc uznano, że są zbędne. Natomiast scena "Come After Me" jest dość problematyczna z punktu widzenia logiki całej historii i zapewne z tego powodu zabrakło jej w kinowej wersji.

"Black Widow": kiedy film Marvela trafi na Blu-ray i DVD?

Produkcja Marvela w dniu premiery kinowej trafiła jednocześnie za dodatkową opłatą na platformę Disney+. Ta decyzja szefów Marvel Studios była powodem, dla którego Scralett Johansson postanowiła pozwać przedstawicieli Disneya za naruszenie jej kontraktu. Tymczasem film jest już dostępny na terenie USA w sprzedaży cyfrowej. Data namacalnej wersji wydania domowego jest na razie nieznana.

RadioZET.pl/YouTube