Zamknij

Lubisz "Dirty Dancing"? 10 rzeczy, których możesz o nim nie wiedzieć

09.12.2020
Aktualizacja: 09.12.2020 17:12
Patrick Swayze jako Johnny i Jennifer Grey jako Baby w scenie na podłodze z filmu "Dirty Dancing"
fot. EAST NEWS

"Dirty Dancing" jest już w kanonie najpopularniejszych filmów wszech czasów. Oglądaliśmy go miliony razy! Tych rzeczy jednak nie wiedzieliśmy na jego temat.

"Dirty Dancing" chyba oglądał każdy z nas. I nikt nie wyobraża go sobie w innej wersji niż obecna. Kultowy film z lat 80. co prawda doczekał się swojej drugiej części, jednak to wersja z Patrickiem Swayzem i Jennifer Grey przede wszystkim podbiła nasze serca. I choć oglądałyśmy ją nie raz, a można wręcz stwierdzić, że znamy ją na wylot, wciąż istnieją takie ciekawostki, o których nie miałyśmy zielonego pojęcia.

Zobacz także: Jak uważnie oglądałeś film "Titanic"? 10 rzeczy, które mogły ci umknąć podczas seansu

"Dirty Dancing": ciekawostki na temat filmu. TOP 10 zaskakujących

"Dirty Dancing" to film, którego nie da się nie kochać. Choć od jego premiery minęło już ponad 30. lat, wciąż cieszy się popularnością i uwielbiają go coraz młodsze pokolenia.

Przystojny Patrick Swayze, zjawiskowa Jennifer Grey, emocje płynące prosto z ekranu i rewelacyjna muzyka - to był przepis na film, który zyska miano kultowego. Twórcom się to udało, choć o mały włos pewne rzeczy nie potoczyłyby się inaczej.

Oto 10 ciekawostek na temat filmu "Dirty Dancing", o których nie mieliście pojęcia.

  1. Na początku rolę Johnny'ego Castle miał zagrać Val Kilmer. Aktor jednak zrezygnował i wówczas miejsce w obsadzie zwolniło się dla Patricka Swayzego. Całe szczęście!
  2. Podobnie było z Jennifer Grey. Pierwotnie o rolę kultowej Baby ubiegały się m.in.: Sarah Jessica Parker oraz Robin Wright.
  3. Jennifer Grey podczas tworzenia filmu była 10 lat starsza niż jej postać! Na castingu musiała udowodnić, że potrafi zagrać nastolatkę i to w 5 minut.
  4. Jennifer i Patrick przed rozpoczęciem zdjęć byli w konflikcie. Wszystko przez wcześniejszy film, w którym razem zagrali – "Czerwony świt". I choć nie chcieli zagrać ze sobą (zwłaszcza pary kochanków), ostatecznie udało im się przezwyciężyć niechęć, a po "Dirty Dancing" zostali przyjaciółmi.
  5. W Polsce "Dirty Dancing" nosił nazwę "Wirujący seks". Był najczęściej wypożyczanym filmem z wypożyczalni filmowych, a w niektórych miejscach trzeba było zapisać się po niego na listę – z miesięcznym wyprzedzeniem!
  6. Kultowa scena, podczas której Johnny i Baby wygłupiają się na podłodze, powstała przez przypadek! Aktorzy robili rozgrzewkę przed rozpoczęciem zdjęć, podczas gdy kamery były włączone. Reżyserowi tak spodobała się ta spontaniczna scena, że włączył ją do filmu.
  7. "Nikt nie posadzi Baby w kącie" – na dźwięk tych słów, wypowiedzianych przez Johnny'ego, widzowie dostają dreszczy. Stały się kultowe, dzięki czemu znalazły się na liście 100 najlepszych kwestii filmowych w historii kina, ogłoszonej w 2005 roku przez Amerykański Instytut Filmowy.
  8. Piosenkę "She's like the wind" Patrick Swayze napisał dla swojej żony. Następnie wykonał ją na potrzeby filmu.
  9. Patrick Swayze złapał kontuzję na planie filmu. Wydarzyło się to podczas kręcenia kultowej sceny w jeziorze. W pewnym momencie aktor stracił równowagę i uderzył kolanem o kamieniste dno jeziora.
  10. Hotel z "Dirty Dancing" istnieje naprawdę! To "Virginia's Mountain Lake Lodge", który do dziś cieszy się ogromną popularnością. Hotel ma w ofercie pobyt w klimacie "Dirty Dancing". Na gości czekają lekcje tańca, wycieczki śladami bohaterów, sobotnia potańcówka oraz pokazy filmów. Co spodobałoby wam się najbardziej?

Zobacz także: Netflix: filmy, których nie wypada nie znać. Te tytuły trzeba zobaczyć [LISTA]

Nie każdy aktor jest fanem produkcji, w której przyszło mu zagrać. W naszej galerii znajdziecie listę 10 aktorów i aktorek, którzy wprost nienawidzą filmów i seriali, w których wystąpili.