Zamknij

Odtwórca znienawidzonej postaci ze "Star Wars" zagra w filmie Marvela? W kogo chce się wcielić?

20.07.2021 13:16
Gwiezdne wojny: część I – Mroczne widmo - Liam Neeson, Jar Jar Binks - kadr z filmu
fot. Everett Collection/East News

Jar Jar Binks zostanie członkiem Fantastycznej Czwórki? Ahmed Best, który wcielał się w znienawidzonego bohatera "Star Wars", chce wystąpić w nadchodzącej produkcji Marvela.

Finał serialu "Loki" sprawił, że odtwórca roli Jar Jar Binksa z prequeli "Gwiezdnych Wojen" zdradził, iż chciałby wcielić się w jednego z członków Fantastycznej Czwórki. Czy szefowie Marvel Studios wezmą pod uwagę angaż Ahmeda Besta?

Filmy Marvela - Ahmed Best jako członek Fantastycznej Czwórki?

Prequele "Star Wars" mają rzeszę fanów, szczególnie wśród młodszych widzów, ale nie ma się co oszukiwać, że daleko im do oryginalnej serii. Wśród wielu zarzutów w kierunku twórców drugiej trylogii "Gwiezdnych Wojen" jednym z najsłynniejszych jest postać fajtłapowatego Gunganina imieniem Jar Jar Binks, któremu Best nie tylko użyczył głosu, ale również ruchów.

Chociaż postać była przełomowa z punktu widzenia historii efektów specjalnych, bo jako jedna z pierwszych wykorzystywała zaawansowaną technologię motion capture, na Jar Jara i co za tym idzie Besta, wylała się fala hejtu, ciągnąca się za nim latami. Aktor zdradził jakiś czas temu, że z tego powodu miał nawet myśli samobójcze.

Wygląda na to, że Best chciałby na dobre zerwać z łatką, która przylgnęła do niego ponad 20 lat temu i wystąpić w kolejnej dużej kinowej serii. Tym razem produkcji Marvel Studios. W finałowym odcinku serialu "Loki" pojawiła się postać Tego Który Pozostał, grana przez Jonathana Majorsa - tego samego aktora, który wcieli się w Kanga Zdobywcę w filmie "Ant-Man i Wasp: Quantumania". Internet oszalał na punkcie komiksowego złoczyńcy, który wydaje się być o wiele poważniejszym zagrożeniem niż Thanos.

Jeden z widzów "Lokiego" wpadł na ciekawy pomysł, którym podzielił się na Twitterze.

Biorąc pod uwagę, że prawdziwe nazwisko Kanga to Nathaniel Richards, który jest odległym potomkiem Reeda Richardsa, sądzę, że rozsądne byłyby domysły, iż postać Mister Fantastica z MCU będzie grana przez czarnego aktora.

Ahmed Best: Oficjalnie oznajmiam, że rękawica została rzucona.

Chociaż w "Lokim" ani razu nie padło imię Kang, ani Nathaniel Richards, oczywiste jest, że Majors wcielił się w jedną z wersji swojej nadchodzącej wielkimi krokami postaci. Na razie nie zostało potwierdzone, że filmowa wersja Kanga będzie nosiła takie samo imię i nazwisko jak komiksowy pierwowzór. W komiksach Marvela rzeczywiście wielokrotnie sugerowano, że Reed Richads, czyli Mister Fantastic - jeden z członków Fantastic Four, jest bezpośrednio powiązany z Kangiem, ale finalnie stanęło na tym, że są ze sobą dalece spokrewnieni.

Nie wykluczone jednak, że będzie tak, jak prorokuje jeden z widzów i kolor skóry Kanga stanie się wyznacznikiem obsadzenia aktora w roli Reeda. Twórcy filmowi już raz zmienili kolor skóry jednego z członków Fantastycznej Czwórki. Mowa o Human Torchu, w którego w filmie z 2015 roku wcielił się Michael B. Jordan. Czy podobnie będzie w MCU?

Trudno przewidywać, bo na temat nowej wersji "Fantastic Four" wiadomo bardzo niewiele. Gdyby twórcy poszli powyższym tropem, wybór Besta byłby strzałem w dziesiątkę. Tak bardzo elastyczna postać jak Mister Fantastic, który potrafi rozciągać się we wszystkie strony, wymaga odtwórcy, któremu praca z ciałem nie jest obca. Poza tym w grę wejdą efekty specjalne, a co za tym idzie kostium do motion capture, z którym Best jest dobrze zaznajomiony.

"Fantastyczna Czwórka" - kiedy premiera?

Na razie pozostają nam domysły, bo nowa odsłona "Fantastic Four" trafi na duży ekran najwcześniej w roku 2023. Produkcja ma być jednym z ostatnich filmów Czwartej Fazy Marvela. Fani w rolach głównych widzą Johna Krasinskiego i Emily Blunt, ale na razie obsada pozostaje tajemnicą. Wiadomo jednak, że produkcję wyreżyseruje znany z najnowszej serii "Spider-Mana" Jon Watts.

Chcesz być na bieżąco? Dołącz do grupy "Filmy i seriale - newsy i dyskusje fanów" na Facebooku
RadioZET.pl/Twitter