Zamknij

Irma Kalish nie żyje. Była jedną z pierwszych scenarzystek i producentek telewizyjnych na świecie

07.09.2021 12:13
Znicz - materiał poglądowy
fot. Value Stock Images/East News

Zmarła Irma Kalish. Była pionierką w dziedzinie scenariopisarstwa oraz produkcji telewizyjnej. Miała 96 lat.

3 września 2021 roku zmarła Irma Kalish - jedna z pierwszych scenarzystek i producentek w historii telewizji. Odeszła w swoim domu w Woodland Hills w Kalifornii. Miała 96 lat.

Irma Kalish nie żyje - kim była?

Informację o zgonie Kalish podał serwis Deadline. 6 września potwierdził ją rzecznik prasowy twórczyni. Przyczyną śmierci były komplikacje powodowane zapaleniem płuc.

Kalish urodziła się jako Irma May Ginsberg 6 października 1924 roku w Nowym Jorku. Wyszła za Austina "Rocky'ego" Kalisha. Wspólnie rozpoczęli karierę początkowo w radiu, a potem w branży telewizyjnej. Jednym z pierwszych tytułów, nad którym wspólnie pracowali jako scenarzyści była audycja "The Martin and Lewis Show", która po jakimś czasie została przeniesiona do telewizji. Wśród produkcji, nad którymi pracowali wspólnie były między innymi sitcomy "Sprawy rodzinne", "F Troop" oraz komedia romantyczna "Król i ja".

Irma Kalish pracowała również nad takimi kultowymi serialami z lat 60., 70. i 80., jak "Maude", "All in the Family", "Good Times", "My Favorite Martian", "My Three Sons", "Wyspa Giligana", "I Dream of Jeannie", "The Bob Newhart Show" czy "Too Close for Comfort" oraz filmu telewizyjnego "I Dream of Jeannie... Fifteen Years Later". Poza produkowaniem i pisaniem scenariuszy udzielała się również jako członkini i wiceprezeska Amerykańskiej Gildii Scenarzystów. Była też prezeską Women In Film. Zasiadła też przez ponad 27 lat w zarządzie Motion Picture and Television Fund.

Irma i Austin Kalishowie byli małżeństwem przez 68 lat do 2016 roku, kiedy zmarł "Rocky". Kalish pozostawiła siostrę Harriet Alef, syna Bruce'a Kalisha, który jest producentem i scenarzystą komediowym, prawnuków Matthew Biedermana Sr. i Mackenzie Kalish oraz praprawnuków Nicholasa i Cadena Biedermanów. 

RadioZET.pl/