Zamknij

Jerzy Stuhr wyszedł ze szpitala. Jest pierwsze zdjęcie aktora [FOTO]

29.07.2020 10:12
Jerzy Stuhr wyszedł ze szpitala
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/EAST NEWS

Jerzy Stuhr opuścił szpital, do którego trafił dwa tygodnie temu. Aktor przeszedł udar mózgu. W sieci pojawiło się pierwsze zdjęcie Jerzego Stuhra po powrocie do domu. 

Jerzy Stuhr czuje się coraz lepiej. 73-letni aktor przed dwoma tygodniami trafił do Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie z podejrzeniem udaru mózgu. Rodzina podkreśliła w oficjalnym oświadczeniu, że sytuacja jest trudna. Wkrótce stan aktora zaczął się poprawiać. Krakowska "Gazeta Wyborcza" informowała, że Jerzy Stuhr odzyskuje mowę i w ograniczonym stopniu próbuje kontaktować się z otoczeniem, lecz sytuacja w każdej chwili może ulec zmianie. Wygląda na to, że aktor najgorsze ma już za sobą, bo właśnie wrócił do domu.

To nie pierwsze poważne problemy zdrowotne byłego rektora krakowskiej PWST. W 2011 roku zdiagnozowano u niego nowotwór krtani. Kilka lat wcześniej Jerzy Stuhr przeszedł zawał serca. Osobiste zmagania z chorobą sprawiły, że napisał książkę zatytułowaną "Sercowa choroba, czyli moje życie w sztuce". Aktor od lat wspiera krakowskie Centrum Psychoonkologii Unicorn, w którym organizuje warsztaty dla cierpiących na choroby nowotworowe. 

Ziemkiewicz na wizji kpił z choroby Stuhra. "Dali się podniecić tym TVN-om" 

Jerzy Stuhr wyszedł ze szpitala po przebytym udarze mózgu 

Jerzy Stuhr jest już w znacznie lepszym stanie, co potwierdza zdjęcie zamieszczone w mediach społecznościowych. Aktor wrócił już do domu i pozostaje pod opieką rodziny. 

Mąż został dziś wypisany ze Szpitala Uniwersyteckiego. Czuje się dobrze, właśnie jedziemy do domu - powiedziała żona aktora, Barbara Stuhr, w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".

Córka aktora, Marianna Stuhr, opublikowała pierwsze zdjęcie Jerzego Stuhra po wyjściu ze szpitala

Jest. Wrócił. Zostanie. Marianna Stuhr zamieściła zdjęcie z Tatą. Bardzo na to zdjęcie czekaliśmy - napisał dziennikarz Łukasz Maciejewski, który upublicznił fotografię. 

Maciej Stuhr potwierdził dobrą nowinę na Twitterze. W obszernym wpisie podziękował ratownikom i personelowi za opiekę nad ojcem. 

Ponieważ mój Tato nie dorobił się póki co Facebooka, w jego i rodziny imieniu bardzo pragniemy podziękować wszystkim, którzy pomogli nam w ostatnich tygodniach! Ekipie ratunkowej z Rabki, szpitalowi w Nowym Targu oraz szpitalowi w Prokocimiu za fantastyczną, szybką i profesjonalną pomoc. Każdej pielęgniarce, oddziałowym, ratownikom i fizjoterapeutom oraz oczywiście lekarzom wielkie dzięki i brawa dla Was! Dziękujemy z całego serca! 

W przypadku udaru mózgu absolutnie kluczowe są pierwsze godziny. Jeśli niepokoi Was stan kogoś w Waszym otoczeniu, jeśli utrudniony jest kontakt, człowiek nagle inaczej reaguje, nie potrafi wyciągnąć ręki, wskazać czegoś palcem, dotknąć sobie czubka nosa - nie zastanawiacie się, wzywajcie karetkę. Nie dzwońcie po wujka Mietka, który jest lekarzem, nie wieźcie autem pacjenta do szpitala - dzwońcie na 112. To najlepszy rodzaj pomocy, który taki człowiek może otrzymać! - zaapelował. 

Jeszcze raz dziękujemy, także za wszystkie ciepłe słowa, które do nas nieustannie napływały! Serdecznie pozdrawiamy! Komisarz Ryba wraca do akcji! - przekazał Maciej Stuhr. 

Panu Jerzemu życzymy szybkiego powrotu do zdrowia! 

Posłuchaj podcastu