Zamknij

Gwiazda "Bohemian Rhapsody" wcieli się w Marianne Faithfull, muzę Rolling Stonesów

Roksana Orlicka
05.02.2020 12:19
Lucy Boynton wcieli się w Marianne Faithfull
fot. Angela Weiss/AFP/East News

Marianne Faithfull to legendarna brytyjska aktorka, piosenkarka i muza Rolling Stonesów. Do tego jej styl naśladowało wiele kobiet. Powstanie film przedstawiający życie Brytyjki. W Faithfull wciela się gwiazda "Bohemian Rhapsody", Lucy Boynton. Wiemy też, kto wyreżyseruje film. Kiedy premiera?

Gwiazda "Bohemian Rhapsody" wcieli się w Marianne Faithfull, czyli muzę Rolling Stonesów. Marianne Faithfull to jedna z największych ikon lat 60. Inspirowała wiele kobiet, a do tego zachwycała urodą i talentem. Powstanie film przedstawiający jej losy. W Faithfull wcieli się Lucy Boynton, która poruszyła krytyków w filmie "Bohemian Rhapsody".

Chcesz być na bieżąco? Dołącz do grupy "Filmy i seriale - newsy i dyskusje fanów" 

Zobacz także: Oscary 2020: "Pewnego razu... w Hollywood". Tarantino pokazał, jak kręcił film

Lucy Boynton jako Marianne Faithfull w filmie biograficznym

Marianne Faithfull miała ogromny wpływ na twórczość zespołu The Rolling Stones. Poza tym zachwycała oryginalnym stylem, który kopiowały kobiety na całym świecie. Nie była tylko muzą, a artystką. Wystarczy wspomnieć przebój "As Tears Go By" czy "The Ballad of Lucy Jordan". Do tego Faithfull występowała w filmach - m.in. w "Dziewczynie na motocyklu" i w "Hamlecie". Dzisiaj ma 73 lata, jednak nie zeszła się ze sceny. Niedługo zobaczymy film przedstawiający jej życie. Na których wątkach skupi się produkcja?

Fabuła rozpocznie się w 1964 roku, gdy 17-letnia Marianne była uczennicą szkoły klasztornej. W tamtym czasie poznała menedżera The Rolling Stones, który zapoznał ją z zespołem. Film ma opowiedzieć nie tylko o momentach chwały, ale także potknięciach. Faithfull była uzależniona od narkotyków i mieszkała nawet na ulicy. Prawdopodobnie zobaczymy także, jak wyglądała jej relacja z Mickiem Jaggerem.

Co ciekawe, o adaptacji autobiografii Faithfull mówiono już 10 lat temu. W artystkę wcieli się Lucy Boynton ("Bohemian Rhapsody"). Aktorka jest zachwycona propozycją. Zresztą sama słynie z nietuzinkowego i oryginalnego stylu. Reżyserem filmu jest Ian Bonhote, to on był autorem autobiografii Alexandra McQueena. Na razie nie wiemy, kiedy film trafi do kin.

Zobacz także: Netflix: Nowości i kultowe filmy, które trzeba koniecznie zobaczyć na platformie [LISTA]

Zagłosuj

Czy Lucy Boynton to dobry wybór do roli Marianne Faithfull?

Liczba głosów:

Wyślij ten artykuł Messengerem do znajomych - oni też powinni to wiedzieć

RadioZET.pl/Vogue.pl/Ro