Zamknij

Margot Robbie zagra u Wesa Andersona! Dołączyła do Swinton, Murraya, Brody'ego i Hanksa

11.08.2021 11:44
Margot Robbie Wes Anderson
fot. ROBYN BECK/AFP/East News

Margot Robbie dołączyła do gwiazdorskiej obsady nowego filmu Wesa Andersona. Gwiazda "The Suicide Squad" zagra u boku ulubionych aktorów twórcy "Moonrise Kingdom".

Margot Robbie wystąpi w nowym filmie Wesa Andersona. Informację tę przekazał prestiżowy magazyn The Hollywood Reporter. Nie wiadomo jeszcze, w jaką rolę wcieli się aktorka, ale z pewnością będzie to dla niej zupełnie nowe wyzwanie.

Margot Robbie zagra u Wesa Andersona! Co wiemy o jej roli?

Wes Anderson to jeden z najważniejszych współczesnych twórców kina autorskiego, które cechuje się m.in. zatrudnianiem tych samych aktorów w wielu filmach. W niemal wszystkich dziełach Andersona pojawia się Bill Murray, w wielu z nich zagrali też Adrien Brody i Tilda Swinton, a także Anjelica Huston, Jason Schwartzman i Owen Wilson. Margot Robbie, która za sprawą nowej wersji "Suicide Squad" znów króluje na ekranach w roli Harley Quinn, po raz pierwszy dołączy do zacnego grona gwiazd Wesa Andersona. Tak samo jest w przypadku Toma Hanksa, którego udział w nowym filmie twórcy "Grand Budapest Hotel" potwierdzono na początku sierpnia 2021 roku.

Zobacz także

Nie ujawniono jeszcze, kogo ma zagrać Robbie. The Hollywood Reporter donosi jedynie, że ma to być rola drugoplanowa. Nieznana jest także fabuła filmu. Zdjęcia do tego niezatytułowanego jeszcze projektu rozpoczną się w sierpniu 2021 roku. Dwa miesiące później, 22 października 2021, na ekrany trafi ostatnie gotowe dzieło Andersona - "The French Dispatch". 

Zobacz także

Nie tylko Harley Quinn. Słynne role Margot Robbie

Choć dziś australijska aktorka kojarzona jest przede wszystkim z filmami DC, gdzie od lat wciela się w postać Harley Quinn, Margot Robbie ma na swoim koncie o wiele bardziej znaczące osiągnięcia. Świat poznał ją w 2013 roku, gdy wystąpiła w "Wilku z Wall Street" Martina Scorsese u boku Leonarda DiCaprio. Cztery lata później doczekała się pierwszej nominacji do Oscara za tytułową rolę w filmie "I, Tonya". Zagrała też królową Elżbietę I w "Marii, Królowej Szkotów" oraz jedną z molestowanych dziennikarek stacji Fox w filmie "Gorący temat". Nieobce jest jej także kino autorskie. W 2019 roku wystąpiła w "Pewnego razu w Hollywood" Quentina Tarantino, gdzie wcieliła się w Sharon Tate. Już niebawem zobaczymy ją także w "Babylonie" Damiena Chazelle'a, niezatytułowanym projekcie Davida O. Russela oraz "Barbie" Grety Gerwig, którego jest nie tylko gwiazdą, ale i producentką.

RadioZET.pl/The Hollywood Reporter