Zamknij

MasterChef: Afera po ostatnim odcinku. TVN wydał oświadczenie

Sylwia Wamej
26.11.2019 14:13
MasterChef
fot. Damian Klamka/East News

TVN postanowił odpowiedzieć na zarzuty dotyczące nieludzkich warunków na planie „MasterChefa”. Chodzi o gotowanie w pełnym słońcu Meksyku, gdzie jeden z uczestników zemdlał i trafił do szpitala. Jak wytłumaczyła się stacja?

"MasterChef": TVN odpowiada na zarzuty fanów

TVN odniósł się do zarzutów, które padły pod adresem produkcji „MasterChefa”. Przypomnijmy, że jeden z uczestników – Mariusz Komenda zasłabł, gotując na słońcu i trafił do szpitala. Na producentów programu posypały się gromy za to, że uczestnicy gotują w nieludzkich warunkach. Przyszli kucharze nie mieli łatwego zadania, gdyż musieli przygotować dania dla 57 osób. Stacji dostało się też za to, że dania Mariusza, który trafił do szpitala, nie zostały ocenione, a on sam odpadł z programu. TVN postanowiła się wytłumaczyć. W oświadczeniu przesłanym dla Wp.pl czytamy:

"MasterChef: Stacja TVN tłumaczy się po ostatnim odcinku

Zdjęcia do odcinka tym razem odbywały się w Meksyku, w plenerze. Produkcja jak zawsze w trakcie realizacji zadbała o najlepsze możliwe warunki dla uczestników i pracy całej kilkudziesięcioosobowej ekipy. Wielu sytuacji podczas takich zdjęć nie da się oczywiście przewidzieć, ale zasady rywalizacji są ustalone. Jednocześnie chcemy podkreślić, że producenci nie mają wpływu na inne czynniki wpływające bezpośrednio na samopoczucie zawodników. Wszystkim osobom pracującym na planie towarzyszy profesjonalna opieka medyczna, a w przypadku ryzyka utraty zdrowia, zdjęcia są przerywane. Bardzo nam przykro, że Mariusz Komenda nie ukończył konkurencji i musiał przerwać rywalizację w programie. Trzymamy kciuki za dalszy rozwój jego kulinarnej pasji i kariery – podkreśla biuro prasowe TVN Discovery Polska.

Zagłosuj

Oglądasz "MasterChefa"?

Liczba głosów:

RadioZEt.pl.pl/SW