Zamknij

Netflix chce stworzyć film o Breiviku. Tysiące Norwegów jest przeciwko

Redakcja
10.11.2017 09:48
Netflix chce stworzyć film o Breiviku. Tysiące Norwegów jest przeciwko
fot. Eastnews

Ten dzień zmienił wszystko! 22 lipca 2011 roku Anders Behring Breivik przeprowadził najkrwawszy w historii Norwegii zamach terrorystyczny. W zamachu bombowym w dzielnicy rządowej Oslo zginęło osiem osób, a w masakrze na wyspie Utoya na obozie młodzieżowej organizacji Norweskiej Partii Pracy śmierć poniosło 69 ludzi.

Tragedia ta stała się kanwą dla najnowszej produkcji filmowej platformy Netflix. Robocza nazwa filmu to „Norway", a zdjęcia do niego mają ruszyć już w przeciągu miesiąca. Fabuła ma opierać się na głośnej książce Asne Seierstad „Jeden z nas. Opowieść o Norwegii”, opowiadającej o masakrze i całej sytuacji politycznej w kraju fiordów. Za reżyserię odpowiedzialny jest Paul Greengrass, brytyjski scenarzysta i reżyser, zdobywca – za film „Krwawa niedziela" – nagrody Złotego Niedźwiedzia na Festiwalu Filmowym w Berlinie (2002) i nominowany w 2007 roku do Oscara za reżyserię filmu „Lot 93". 

Nie wszystkim jednak pomysł tego filmu się podoba. Vegard Løkken, jeden z głównych przeciwników produkcji, twierdzi, że film mógłby przyczynić się do niepotrzebnego wielbienia Andersa Breivika. Inni przeciwnicy filmu twierdzą, że jest po prostu zbyt wcześnie – że rany ofiar i ich bliskich nie zostały jeszcze zabliźnione. Petycję przeciwko produkcji podpisało ponad 21 tysięcy osób.

Czy film w ogóle powstanie? Czy Netflix zrezygnuje z produkcji? A może uda się osiągnąć kompromis, który będzie satysfakcjonował obie strony? O dalszych pracach nad filmem będziemy informować na bieżąco.

RadioZET.pl/SI