Zamknij

"Żeby nie było śladów": czy polski film ma szanse na Oscara? "Przyjęcie było bardzo dobre"

22.11.2021 12:36
Tomasz Ziętek
fot. Artur Zawadzki/REPORTER

Film "Żeby nie było śladów" jest polskim kandydatem do Oscarów 2022. Czy produkcja zdobędzie nagrodę? Jakie są opinie po amerykańskich pokazach filmu?

Czy film "Żeby nie było śladów" ma szanse na zdobycie Oscara 2022 w kategorii Najlepszy film nieanglojęzyczny? Odbyły się amerykańskie pokazy polskiego kandydata do prestiżowej nagrody filmowej. Jakie są opinie na temat dzieła Jana P. Matuszyńskiego?

Oscary 2022: "Żeby nie było śladów" zdobędzie nagrodę?

Nadchodzi koniec roku, a w związku z tym, szykują się przygotowania do kolejnego rozdania Oscarów. Polska kinematografia ponownie ma szansę walczyć o statuetkę za sprawą dramatu "Żeby nie było śladów", który został wytypowany jako polski kandydat do Oscara.

Jak podaje Polska Agencja Prasowa, kampania marketingowa filmu ruszyła pełną parą. W jej ramach odbyły się dwa pokazy "Żeby nie było śladów" - w Nowym Joku i Los Angeles. Podczas nowojorskiej projekcji obecni byli reżyser - Jan P. Matuszyński i Tomasz Ziętek - odtwórca głównej roli. Aktor skomentował odbiór produkcji.

Przyjęcie filmu było bardzo dobre.  [Było] dużo rozmów i komentarzy.

Reżyser natomiast stwierdził, że film jest bardzo uniwersalny, bo w USA został odebrany bardzo podobnie, jak w Polsce. Wydarzenie skomentował również kurator ds. filmu i sztuk performatywnych w Instytucie Kultury Polskiej w Nowym Jorku Tomek Smolarski, który od lat zajmuje się promowaniem polskiej kinematografii w Stanach Zjednoczonych.

Nasza pomoc odbywa się na wielu poziomach. Wspieramy filmy poprzez wynajmowanie profesjonalnych firm PR, specjalizujących się w takich promocjach i później współpracując z tymi firmami, lub poprzez organizowanie pokazów w Nowym Jorku i Los Angeles, co jest często wymogiem do zgłoszenia kandydatury filmu do nagrody Oscara. Organizujemy m.in. pokazy dla prasy oraz członków Akademii, z udziałem reżysera oraz głównego aktora Tomasza Ziętka. Kampanie te są również wspierane przez Polski Instytut Sztuki Filmowej.

Film "Żeby nie było śladów" to poruszająca, oparta na faktach historia bazująca na reportażu Cezarego Łazarewicza. Chodzi o głośną sprawę Grzegorza Przemyka - nastolatka, który 12 maja 1983 roku został zatrzymany pod błahym powodem przez milicjantów. Funkcjonariusze bestialsko pobili Przemyka, doprowadzając tym samym do jego śmierci. Produkcja opowiada o nierównej walce matki i przyjaciela chłopaka z opresyjnym systemem. Jest to jednak nie tylko opowieść ważna z historycznego punktu widzenia. "Żeby nie było śladów" porusza tematy wciąż żywe w obecnej rzeczywistości, zarówno w Polsce, jak i USA.

Oscary 2022: kiedy odbędzie się ceremonia wręczenia nagród?

Polskiego kandydata do 94. rozdania Oscarów poznaliśmy we wrześniu 2021 roku. Ostateczna decyzja o kształcie listy filmów walczących o statuetki zostanie wydana 8 lutego 2022 roku. Gala odbędzie się natomiast 27 lutego. Na oscarowe losy "Żeby nie było śladów" przyjdzie nam więc poczekać jeszcze kilka miesięcy.

RadioZET.pl/PAP