Zamknij

Nowy film Ridleya Scotta nie odniósł sukcesu przez millenialsów "z j***nymi komórkami"?

23.11.2021 11:24
Ridley Scott
fot. FILIPPO MONTEFORTE/AFP/East News

"Ostatni pojedynek" - nowy film Ridleya Scotta, nie odniósł oczekiwanego sukcesu komercyjnego. Reżyser uważa, że winę ponoszą... millenialsi.

W październiku 2021 roku do kin wszedł "Ostatni pojedynek" - dramat historyczny z doborową obsadą. Niestety produkcja okazała się klapą finansową. Reżyser filmu - Ridley Scott obwinia o ten stan rzeczy znaczną część widzów.

"Ostatni pojedynek": Ridley Scott ostro komentuje klapę nowego filmu

Wydawać by się mogło, że rok 2021 będzie należał do Ridleya Scotta. Reżyser mimo 83 lat na karku nie spoczywa na laurach i w tym roku stworzył aż dwie produkcje - "Ostatni pojedynek" i "Dom Gucci". Oba tytuły mogą pochwalić się gwiazdorską obsadą i pozytywnymi recenzjami krytyków i widzów.

Jak podaje portal NME, "Ostatni pojedynek" nie zwrócił się producentom. Przy budżecie 100 milionów dolarów zarobił "tylko" 27 milionów w światowym box office. Z okazji nadchodzącej premiery "Domu Gucci" Scott był gościem podcastu WTF prowadzonego przez Marca Marona. Padło pytanie dotyczące klapy "Ostatniego pojedynku". Co według Scotta jest przyczyną małego zainteresowania widzów jego ostatnim filmem?

Disney wykonał fantastyczną robotę promocyjną. Szefowie wytwórni pokochali ten film, chociaż obawiałem się, że to nie jest produkcja dla nich. (...) Myślę, że ten problem się sprowadza do tego: to, z czym mierzymy się dzisiaj, to publiczność wychowana na tych j***anych komórkach. Milenialsi, którzy nigdy nie chcą się niczego uczyć, chyba że im coś powiesz za pośrednictwem telefonu komórkowego. Może za bardzo uogólniam, ale myślę, że mamy teraz do czynienia z pokoleniem Facebooka. Myślę, że to błędne ukierunkowanie uwagi, ma swoją genezę właśnie tam, gdzie najmłodszemu pokoleniu nadano niewłaściwy rodzaj pewności siebie.

Scott nie ma sobie oraz wytwórniom Fox i Disney nic do zarzucenia. Nadal uważa, że jego film jest świetny, ale jak stwierdził "nie można cały czas wygrywać".

Nigdy nie żałowałem żadnego filmu, który zrobiłem. Żadnego. Bardzo wcześnie nauczyłem się być swoim własnym krytykiem. Jedyną rzeczą, o której naprawdę powinieneś mieć opinię, jest to, co właśnie zrobiłeś. A potem odejdź. Upewnij się, że jesteś z tego zadowolony. I nie oglądaj się za siebie. To cały ja.

"Ostatni pojedynek" to oparta na faktach historia gwałtu na żonie jednego ze średniowiecznych francuskich rycerzy. Scott postanowił opowiedzieć historię z trzech różnych perspektyw, ukazując rzeczywistość kobiet sprzed kilkuset lat, która jednak wcale tak bardzo nie różni się od współczesnych sytuacji. W rolach głównych wystąpili Matt Damon, Adam Driver, Jodie Comer i Ben Affleck. Film trafił do kin 15 października 2021 roku.

"Dom Gucci": kiedy premiera?

Czy milenialsom spodoba się kolejne dzieło Scotta - nadchodzący wielkimi krokami "Dom Gucci"? Przekonamy się niebawem. Oparta na faktach, trzymająca w napięciu historia zadebiutuje na dużym ekranie już 26 listopada 2021 roku. W rolach głównych wystąpili: Lady Gaga, Adam Driver, Jared Leto, Al Pacino i Jeremy Irons.

RadioZET.pl/NME