Zamknij

Polski operator stworzył krótkometrażowy horror. Zobacz "Goodnight Darling" ZA DARMO

18.05.2021 13:06
Goodnight Darling - plakat filmu
fot. Alter/materiały prasowe

W sieci pojawił się krótkometrażowy horror "Goodnight Darling". Autorem zdjęć do filmu jest polski operator Paweł Pogorzelski. Produkcję można obejrzeć całkowicie za darmo.

Paweł Pogorzelski - polski operator pracujący w Hollywood, był autorem zdjęć do krótkometrażowego horroru "Goodnight Darling". Przerażającą produkcję można obejrzeć za darmo.

"Goodnight Darling" - nowy horror Pawła Pogorzelskiego dostępny za darmo

Kino grozy ma się w ostatnich latach lepiej niż kiedykolwiek wcześniej. Wszystko dlatego, że twórcy podchodzą do strasznych historii w nowatorski sposób - przez horror starają się opowiedzieć głębszą, uniwersalną historię. I tak właśnie jest w przypadku krótkometrażówki "Goodnight Darling", która trafiła do serwisu YouTube.

Alter/materiały prasowe/ Goodnight Darling
fot. Alter/materiały prasowe/ Goodnight Darling

"Goodnight Darling" można oglądać za darmo na kanale Alter. Jak prezentuje się horror ze zdjęciami Pawła Pogorzelskiego?

Historia jest prosta i chociaż trwa niecałe 6 minut, trzyma w napięciu od początku do końca. Głównymi bohaterkami są dwie siostry, które muszą zmagać się z rodzinną traumą - stratą ojca. Twórcy wyszli od pozornie prozaicznego pomysłu - momentu w życiu dziecka, które odkrywa, że jego rodzice nie do końca są tym, kim się wydają. Ta interpretowana na wielu poziomach w kontekście "Goodnight Darling" sytuacja, stała się kanwą, na której powstała wywołująca gęsią skórkę opowieść o dziwnie zachowującej się matce bohaterek filmu.

Reżyserem "Goodnight Darling" jest kanadyjski filmowiec Adam Azimov. Za scenariusz odpowiadają Azimov i Isaac Cravit. W produkcji wystąpiły AnnaSophia Robb ("Charlie i fabryka czekolady", "Góra czarownic"), Vivien Lyra Blair, Lauren Bowles oraz April Lang. Pogorzelski powinien być dobrze znany miłośnikom kina grozy. To właśnie on odpowiadał za zdjęcia do dwóch wybitnych horrorów Ariego Astera - "Dziedzictwo. Hereditary" i "Midsommar. W biały dzień". Operator pracował też nad takimi filmami jak "Nikt" oraz "Tragedy Girls".

Film "Goodnight Darling" udowadnia, że aby osiągnąć przerażenie widza, które zostaje z nim na dłużej, nie trzeba wcale powoływać do życia pełnometrażowego horroru. Film Azimova, choć oszczędny w środkach, umiejętnie wywołuje poczucie niepokoju, który finalnie przechodzi w przerażenie bez wykorzystywania tandetnych zabiegów typowych dla wielu komercyjnych filmów grozy. Fani straszaków powinni być więc zadowoleni i żałować, że "Goodnight Darling" nie trwa dłużej.

Chcesz być na bieżąco? Dołącz do grupy "Filmy i seriale - newsy i dyskusje fanów" na Facebooku

RadioZET.pl/YouTube