Zamknij

Quentin Tarantino jest fetyszystą stóp? Reżyser postanowił się wytłumaczyć

01.10.2021 11:31
Quentin Tarantino
fot. TOLGA AKMEN/AFP/East News

Czy Quentin Tarantino ma fetysz stóp? W wielu filmach reżysera pojawiają się podofilskie motywy, które mogą na to wskazywać. Co mówi sam zainteresowany?

Filmy Quentina Tarantino mają wiele charakterystycznych elementów. Wśród nich pojawiają się wyeksponowane kobiece stopy. Ten motyw każe twierdzić wielu widzom reżysera, że jest on podofilem, czyli fetyszystą stóp. Co na ten temat sądzi Tarantino?

Quentin Tarantino tłumaczy się z fetyszu stóp

Produkcje Quentina Tarantino są wyjątkowe, jak sam reżyser, który podejmuje decyzje artystyczne odbiegające od decyzji kolegów po fachu. Dzięki temu każdy tytuł filmowca trzyma poziom, a jego styl jest nie do podrobienia.

Sam jednak wielokrotnie inspiruje się swoimi ulubionymi ikonami ze świata kina, co widać nie tylko w jego produkcjach, ale również w wypowiedziach. W rozmowie z portalem GQ Tarantino stwierdził, że prezentowanie w swoich filmach kobiecych stóp jest również swego rodzaju hołdem złożonym kinematografii.

Nie traktuję tego poważnie. W wielu dobrych filmach autorskich pojawia się dużo stóp. To po prostu dobry kierunek. Przede mną, osobą, którą definiował fetyszyzm stóp, był Luis Buñuel, inny reżyser filmowy. Hitchcock też został o to oskarżony i Sofia Coppola też była o to oskarżana.

Na szerszą skalę o fetyszu stóp u Tarantino zaczęto mówić po premierze jego najgłośniejszego filmu - "Pulp Fiction". W produkcji nie tylko pojawia się scena, w której cała uwaga została zwrócona na stopy Mii granej przez Umę Thurman, ale również występuje dialog na temat masowania stóp kobiety przez obcego mężczyznę.

Motyw bosych stóp pojawia się również w innych produkcjach Tarntino. W "Jackie Brown" widzimy stopy Bridget Fondy, w "Bękartach wojny" Diane Kruger gubi but podczas sceny duszenia, w "Pewnego razu w Hollywood" Margot Robbie opiera bose nogi na kinowym fotelu, a w "Grindhouse: Death Proof" Rosario Dawson wystawia stopy przez okno samochodu, co zwraca uwagę kaskadera Mike'a granego przez Kurta Russela.

Najbardziej podofilska scena pojawia się w filmie Roberta Rodrigueza "Od zmierzchu do świtu" ze scenariuszem Tarantino, w której filmowiec wciela się w Richarda - jednego z głównych bohaterów. W jednej ze scen grana przez Salmę Hayek postać wkłada bosą stopę do Richarda i polewa się piwem, w ten sposób pojąc mężczyznę.

Sam Tarantino zdaje się jednak nie przypisywać tym momentom fetyszyzacji kobiecych stóp i postrzega je włączenie jako część swojego wyrazu artystycznego. Według niego, tego typu ujęcia należą do jego niepowtarzalnego stylu filmowego, a jakakolwiek interpretacja widzów, nie wydaje się dla reżysera istotna.

RadioZET.pl/GQ