Zamknij

"Spider-Man 3" - Daredevil z serialu Netflix w filmie Marvela? Charlie Cox powróci do swojej roli?

23.07.2021 10:45
Daredevil - charlie Cox - kad z serialu Netflix
fot. Sarah Shatz/Netflix

Czy Charlie Cox wcieli się w Daredevila z seriali platformy Netflix w filmie "Spider-Man: No Way Home"? Najnowsze informacje zdają się potwierdzać podejrzenia fanów Marvela.

Do premiery filmu "Spider-Man: No Way Home" pozostało jeszcze kilka miesięcy. Fani pajęczego herosa od dawna spekulują na temat ewentualnych występów gościnnych postaci z innych marvelowskich uniwersów. Pojawiła się nowa przesłanka sugerująca, że Charlie Cox ponownie może wcielić się w Daredevila.

"Spider-Man: No Way Home" - Charlie Cox w filmie Marvela?

Kiedy ogłoszono, że w trzeciej części nowej serii przygód Spider-Mana zobaczymy Jamiego Foxxa i Alfreda Molinę - obu aktorów, którzy występowali w filmach sprzed ery Toma Hollanda, w roli bohatera, pojawiły się różnego rodzaju domysły na temat możliwości wątku multiwersum w nadchodzącej produkcji Sony Pictures.

Electro i Doctor Octopus mają być wierzchołkiem góry lodowej. Miłośnicy Marvela mają nadzieję, na ponowne spotkanie z Tobey'em Maguire'em oraz Andrew Garfieldem w rolach alternatywnych Spider-Manów. Chcieliby też, by w produkcji powrócił jeden z bohaterów ze świata seriali platformy Netflix, które bazowały na komiksach Marvela. Mowa o Daredevilu, w którego wcielał się Charlie Cox.

Chociaż pomysł na pojawienie się Coxa w filmie osadzonym w MCU wynika z życzeniowego myślenia fanów, pojawiła się informacja, która może sugerować, że obrońca Hell's Kitchen rzeczywiście będzie obecny w "Spider-Man: No Way Home". Wszystko przez post na Twitterze organizatora konwentu Celebrity Fan Fest, w którym ogłoszono, że wcześniej zapowiedziany gość specjalny - Charlie Cox, jednak nie pojawi się na wydarzeniu.

Niestety, z powodu ostatnich zmian w harmonogramie pracy, Charlie Cox nie będzie już mógł dołączyć do nas na #CelebrityFanFest. Ale nie martwcie się, jeśli wysłaliście przedmiot po autograf lub nadal chcecie to zrobić, aktor miłościwie zgodził się, by dopilnować, że każda rzecz zostanie przez niego podpisana.

Jak podaje Movieweb, powyższa sytuacja ma wskazywać na zaangażowanie Coxa w film "Spider-Man: No Way Home" lub w najgorszym wypadku w nadchodzący serial "She-Hulk". Aktor nie ma obecnie żadnych planów zawodowych, które zostały oficjalnie ogłoszone, więc teoretycznie powinien być do dyspozycji organizatorów Celebrity Fan Fest, tym bardziej że właśnie zakończył zdjęcia do serialu "Kin".

Fani Spider-Mana od dawna marzą o zobaczeniu na dużym ekranie połączonych sił pajęczego herosa i Daredevila, tak jak niejednokrotnie miało to miejsce w komiksach. Kreacja Coxa była przez lata chwalona i widzowie seriali Marvela od Netflix nie byli w stanie pogodzić się ze skasowaniem "Daredevila". Do tego stopnia, że nadal trwa akcja #SaveDaredevil, której uczestnicy domagają się powrotu aktora do roli Człowieka Bez Strachu. Warto podkreślić, że debiut Daredevila w MCU jest z punktu prawnego jak najbardziej możliwy, ponieważ niedawno prawa do postaci ponownie wróciły na łono Marvela.

Powyższe ogłoszenie spowodowało pojawienie się spekulacji o powrocie Coxa do roli Daredevila, ale nadal są tylko niczym niepotwierdzonymi plotkami i pobożnym życzeniem miłośników tego bohatera. Na konkretne informacje na ten temat będziemy musieli jeszcze poczekać. Niewykluczone, że aż do premiery trzeciej produkcji o Spider-Manie.

"Spider-Man: No Way Home" - kiedy premiera?

W produkcji Jona Wattsa wystąpią nie tylko Holland, Foxx i Molina, ale również Zendaya, Jacob Batalon i Benedict Cumberbatch. Film, który początkowo miał trafić do kin latem tego roku, finalnie zagości na dużym ekranie 17 grudnia 2021 roku. 

Chcesz być na bieżąco? Dołącz do grupy "Filmy i seriale - newsy i dyskusje fanów" na Facebooku
RadioZET.pl/Twitter/Movieweb