Zamknij

Film "Spider-Man: No Way Home" trzeba obejrzeć kilka razy? Tak twierdzi gwiazdor Marvela [WIDEO]

Sergiusz Kurczuk
12.01.2022 14:06
Tom Holland
fot. Invision/Invision/East News

Tom Holland - gwiazdor Marvela i filmu "Spider-Man: No Way Home", zachęca fanów do wybrania się na produkcję kilkukrotnie. Dlaczego?

"Spider-Man: No Way Home" króluje w światowym box office, będąc pandemiczną produkcją, która może poszczycić się zarobkami sprzed ery koronawirusa. Tom Holland - odtwórca tytułowego herosa, namawia fanów, by obejrzeli film więcej niż raz, co może tylko zwiększyć zyski najnowszej produkcji Marvela.

"Spider-Man: No Way Home" - film Marvela trzeba obejrzeć więcej niż raz?

Sukces trzeciej części solowych przygód pajęczego herosa był do przewidzenia. Nikt chyba jednak nie myślał, że "Spider-Man: No Way Home" w rekordowym czasie wskoczy na listę najbardziej dochodowych produkcji w historii.

Na ten stan rzeczy może składać się nie tylko fakt, że film oddaje hołd dwóm poprzednim seriom filmowym o Spider-Manie, a więc w dużej mierze bazuje na nostalgii kilku pokoleń fanów, ale również fakt, że widzowie chodzą na niego do kina kilkukrotnie. Do tego zachęca zresztą sam Tom Holland.

Za pośrednictwem konta na Twitterze SonyPicsEiga, możemy obejrzeć fragment wywiadu, w którym aktor zaprasza fanów do kilkukrotnego seansu "Spider-Man: No Way Home".

Wspaniałe w tym filmie jest również to, że będziecie musieli zobaczyć ten film wiele razy, ponieważ jest tak wielowarstwowy. To bardzo nostalgiczny film. To święto kina na wiele różnych sposobów. Widziałem go już dwa razy i nadal – a zrobiłem to – są rzeczy, które przeoczyłem.

W wypowiedzi gwiazdora jest wiele prawdy, ponieważ "Spider-Man: No Way Home" to laurka nie tylko dla filmowej historii pajęczego bohatera, ale również fanów tej postaci. Na każdym kroku pojawiają się nie tylko odniesienia do komiksów Marvela i innych filmów rozgrywających się w MCU, ale również kultowej trylogii w reżyserii Sama Raimiego i nie mniej popularnej dylogii stworzonej przez Marca Webba.

"Spider-Man: No Way Home" - o czym jest nowy film Marvela?

Produkcja "Spider-Man: No Way Home" rozpoczyna się w miejscu, w którym skończył się film "Spider-Man: Far From Home". Cały świat wie, że Peter Parker jest tak naprawdę Spider-Manem, co bardzo negatywnie odbija się na życiu głównego bohatera oraz dwójki jego przyjaciół - MJ i Neda. Zdesperowany postanawia naprawić sytuację, udając się do Doktora Strange'a. Zaklęcie rzucone przez maga zostaje jednak zepsute, co sprowadza na Petera o wiele gorsze kłopoty.

Reżyserem filmu "Spider-Man: Far From Home" jest John Watts. W rolach głównych wystąpili Tom Holland, Alfred Molina, Jamie Foxx, Willem Dafoe, Zendaya, Benedict Cumberbatch, Jacob Batalon, Marisa Tomei, Tony Revolori, J.B. Smoove, Jon Favreau, Rhys Ifans, Thomas Haden Church, Andrew Garfield oraz Tobey Maguire.

RadioZET.pl/Twitter/SonyPicsEiga

Najlepsze filmy superbohaterskie. 10 tytułów, które trzeba znać [Galeria]