Zamknij

Sundance Film Festival 2021 - zwycięzcy i relacja z festiwalu

09.02.2021 23:15
Sundance 2021
fot. materiały prasowe Sundance

Sundance Film Festival to impreza filmowa, otwierająca kalendarz ważnych wydarzeń kulturalnych. Tegoroczny festiwal, który z powodu pandemii odbył się całkowicie w Internecie, zakończył się na początku lutego. Mieliśmy okazję w nim uczestniczyć i postanowiliśmy przybliżyć Wam zwycięskie filmy.

Festiwal Sundance zapoczątkowany został przez Roberta Redforda w 1978 roku. Ta odbywająca się na przełomie stycznia i lutego impreza, to przede wszystkim święto filmu niezależnego, autorskiego, które wywołuje silne uczucia w widzach. Wiele z produkcji, które zadebiutowały w Park City w Kolorado, pod koniec sezonu zyskiwało najbardziej prestiżowe nagrody przemysłu filmowego. Taki los spotkał chociażby „ Tamte dni, tamte noce”, „Whiplash”, czy dokument „Ikar”. 

Sundance podzielone jest na kilka kategorii, w których nagrody przyznaje profesjonalne Jury, a także sama publiczność, która ma możliwość ocenienia każdej z prezentowanych na imprezie produkcji. Postanowiliśmy przybliżyć Wam zwycięzców w najważniejszych kategoriach.

Zobacz także

Sundance Film Festival 2021 – Najlepszy Film (USA) 

Największym zwycięzcą tegorocznej edycji został film „CODA” w reżyserii Sian Heder. Obraz został uhonorowany Nagrodami Jury oraz publiczności, a także wyróżnieniami za reżyserię oraz dobór obsady.

Produkcja Heder to historia młodej dziewczyny, która marzy o tworzeniu muzyki i zostaniu piosenkarką. Jest jednak jedyną słyszącą osobą w swojej rodzinie osób niesłyszących – tytułowa CODA to właśnie Children of Deaf Adults - więc musi skupić się na pomocy najbliższym, swoje plany odkładając na później. Film jest remakiem francusko-belgijskiej produkcji „Rozumiemy się bez słów” z 2013 roku oraz dziełem równie urokliwym, pozytywnym i pokrzepiającym serca, co oryginał. „CODA” to pozycja idealna na rodzinny niedzielny seans, a film zaskarbił sobie nie tylko przychylność widzów i krytyków, ale stał się także przedmiotem niemałego sporu między dystrybutorami. Za prawa do emisji tytułu firma Apple zapłaciła 25 mln dolarów, przebijając tym samym zeszłoroczny rekord, należący do filmu „Palm Springs”, które sprzedano za 20 mln platformie Hulu. Oznacza to, że film „CODA” zobaczymy na Apple TV+ w przeciągu najbliższych miesięcy.

CODA - zwycięzca Sundance 201
fot.

fot. materiały prasowe Sundance/Apple

Sundance Film Festival 2021 – Najlepszy Film (Świat)

Potrójnym zwycięzcą w kategorii Najlepszy Film Światowy została produkcja „HIVE”, pochodzącej z Kosowa reżyserki Blerty Basholli. Film został dostrzeżony przez Jury, które dało mu laur najlepszego filmu oraz najlepszej reżyserii. Został także uhonorowany Nagrodą Publiczności.

Bazując na prawdziwych wydarzeniach opowiada o kobiecie, która znajduje się w dramatycznej sytuacji. Jej mąż, tak jak wielu mężczyzn z jej wioski, zaginął przed laty, gdy wyruszył na wojnę domową. A choć wojna się skończyła, słuch o mężczyźnie zaginął. Teraz kobieta, pozostawiona bez „opieki” męża, musi poradzić sobie w świecie, rządzonym silną ręką patriarchatu, który uniemożliwia kobiecie decyzję w wielu sprawach, w tym biznesowych. Bohaterka postanawia jednak zawalczyć o własny los i godność, i decyduje się zacząć sprzedawać własne przetwory. Film stanowi zapis hartu ducha i niesłabnącej siły charakteru, który każe walczyć o to, by wieść godne życie. Pokrzepiające kino.

HIVE - zwycięzca Sundance 2021
fot.

fot. materiały prasowe Sundance

Sundance Film Festival 2021 ­– Najlepszy Film Dokumentalny (USA)

Dwa wyróżnienia – nagrodę Jury oraz Publiczności otrzymał film dokumentalny „Summer of Soul (… or, when the revolution could not be televised)” w reżyserii Ahmira „Questlove’a” Thompsona, jednego z członków założycieli muzycznej grupy The Roots.

Jest to zapis przebiegu Harlem Cultural Festival – festiwalu muzycznego, który odbył się w Nowym Jorku latem 1969 roku. To także próba zrozumienia wpływu imprezy na przemiany kulturowe, które zaszły w Stanach Zjednoczonych w tamtym okresie oraz pytanie, czy mogły one być większe, gdyby imprezę mocniej nagłośniano i promowano także w kolejnych latach. W tym samym roku odbył się bowiem także festiwal Woodstock i to właśnie on całkowicie przejął wszystkie przekazy medialne, przebijając się do szerokiej świadomości odbiorców. Z tego powodu Woodstock na stałe zrewolucjonizował sposób, w jaki postrzegamy wielkie imprezy muzyczne. Questlove stawia pytanie, co byłoby gdyby Harlem Cultural Festival był równie mocno promowany i upamiętniany przez lata.

Film w ciekawy sposób podejmuje temat reprezentacji w sztuce i pyta dlaczego tak ważne jest, by różnorodne wzorce przewijały się przez nasze ekrany. Równocześnie, poprzez serię wywiadów oraz naświetlenie materiałów archiwalnych, które przeleżały w archiwum przeszło 50 lat, przygląda się, jaki wpływ miał festiwal na życie obywateli USA. Jedną z ciekawszych konstatacji jest fakt, że impreza przyczyniła się do przejęcia w mediach słowach „czarny” i odebrania mu negatywnych konotacji. Przy tym wszystkim to także obraz, który przypomina nam, dlaczego festiwale muzyczne to tak wspaniałe zjawisko. Nic dziwnego, że produkcja zyskała przyklask ze strony Jury oraz festiwalowej publiczności. To intrygujące dzieło, stanowiące hołd dla minionej epoki, która doprowadziła nas do miejsca, w którym obecnie się znajdujemy.

Summer of Soul - zwycięzca Sundance 2021
fot.

fot. materiały prasowe Sundan

Zobacz także

Sundance Film Festival 2021 ­– Najlepszy Film Dokumentalny (Świat)

Najlepszy filmem dokumentalnym ze świata został animowany dokument duńskiego reżysera Jonasa Pohera Rasmussena. „Flee”, które swoją formą ma na celu zachowanie anonimowości głównego bohatera, opowiada historię uchodźcy z Afganistanu, który próbuje uciec z kraju wraz z rodziną po wybuchu wojny domowej. Film opowiada przejmującą historię, jednak robi to w niezwykły sposób. Animowana forma podbija uniwersalność historii, a dobór muzyki, który silnie kontrastuje z wydarzeniami, stanowi intrygujący komentarz dla prezentowanych scen. Wybór charakterystycznego, optymistycznego utworu „Joyride” z repertuaru grupy Roxette w scenie, w której bohater jest szmuglowany przez granicę, jest wyborem niemalże natchnionym. „Flee” angażuje nas od początku do samego końca i wystawia nasze zmysły na ciekawe doznania intelektualno-artystyczne.

Flee - zwycięzca Sundance 2021
fot.

fot. materiały prasowe Sundance

Sundance Film Festival 2021 ­– Najlepszy Film Dokumentalny (Świat – Impact for Change Award)

Dwa wyróżnienia – Nagrodę dla Filmu, który zmieni świat oraz laur za Najlepszą Reżyserię Dokumentu Światowego otrzymał indyjski film „Writing with Fire” duetu  Rintu Thomas, Sushmit Ghosh. To produkcja, która stanowi pochwałę dziennikarstwa i wyjaśnia dlaczego zwyczajowo nazywana jest Czwartą Władzą. Film skupia się na pracownicach indyjskiego dziennika, które od niedawna rozpoczęły działalność internetową, tworząc newsy w wersji wideo. Film unaocznia, dlaczego niezależne dziennikarstwo jest tak ważną profesją, jak wiele mogą zdziałać trafnie zadane pytania i dlaczego warto walczyć o godność i poszanowanie, niezależnie od tego, co obecnie się robi. To także film, pokazujący prawdziwą siłę kobiet i ich mocarne działania względem zmiany zasad patriarchatu, które jak wiadomo w kastowym systemie Indii, są jeszcze bardziej wyraziste. Przejmujący, ujmujący i zachęcający do zmian we własnym życiu film. Rintu Thomas, odbierając statuetkę powiedziała:

“Same filmy nie zmienią świata. Ale mogą już zmienić ludzkie postawy. A stąd już niedaleka droga do przemian”.

Writing with Fire - zwycięzca Sundance 2021
fot.

fot. materiały prasowe Sundance

Sundance Film Festival 2021– Najlepszy Scenariusz (USA)

Nagrodę w kategorii Najlepszy Scenariusz otrzymał duet: Ari Katcher, Ryan Welch za scenariusz do filmu „On the count of three”.

To niezwykły film, opowiadający o nietypowej przyjaźni dwóch mężczyzn, cierpiących na poważną depresję. W scenie otwierającej bohaterowie próbują popełnić podwójne samobójstwo, mierząc do siebie wzajemnie z pistoletów. Na tytułowe „na trzy” mają pociągnąć za spust. Gdy dochodzimy do „trzy”, ekran ciemnieje, a my cofamy się o kilkanaście godzin, aby zobaczyć, co doprowadziło do takiej decyzji. Debiut reżyserski aktora Jerroda Carmichaela, to ciekawe studium przyjaźni, przyglądające się także kwestiom zdrowia psychicznego i nie radzeniu sobie z problemami współczesności przez młodych mężczyzn. Film, choć niepozbawiony błędów, stanowi nietypową rozrywkę, która równocześnie bawi i porusza, każąc nam zrozumieć motywacje bohaterów.

On the count of three - zwycięzca Sundance 2021
fot. On the count three - kadr z filmu

Sundance Film Festival 2021 – Najlepszy Aktor (USA)

Laur dla najlepszego aktora w amerykańskim dramacie trafił w ręce Cliftona Collinsa za rolę w filmie „Jockey”. Jest to historia starzejącego się dżokeja, który próbuje odzyskać dni dawnej chwały. Mimo upływu lat i spadającej formy, nie poddaje się i stara się wciąż dawać z siebie 110%. Gdy w jego życiu pojawi się młody zawodnik, który podaje się za jego syna, fakt ten wywróci dotychczasowym światopoglądem mężczyzny i każe zredefiniować dotychczasowe wybory. „Jockey” to klasyczny dramat, w którym widać echa „Zapaśnika” Darrena Aronofskiego. Film jest rzeczywiście wyśmienicie zagrany. Prym wiedzie tu jednak doskonały Moises Arias, znany z „Manos”,”Królów lata”, czy serialu „Hannah Monatana”, który tworzy z nagrodzonym Collinsem wyśmienity, niejednoznaczny duet.

Jockey - zwycięzca Sundance 2021
fot. Jockey - kadr z filmu

Zobacz także

Sundance Film Festival 2021 – Najlepszy Debiut (USA)

Zwycięzcą kategorii Next, celebrującą początkujących twórców została Marion Hill, reżyserka amerykańsko-francuskiej produkcji „My Belle, My Beauty”. To rozgrywający się na południu Francji sensualny komediodramat, przyglądający się życiu i twórczości pewnej pary. Mężczyzna i kobieta, którzy zarabiają na życie tworzeniem muzyki, niedawno się pobrali i mieszkają w pięknej posiadłości. Ich życie z pozoru wydaje się sielankowe. Dopóki nie dostrzeżemy, że małżonka od jakiegoś czasu ma blokadę twórczą i nie potrafi śpiewać tak, jak kiedyś. A kolejne koncerty czekają w zawieszeniu. W tej sytuacji mąż decyduje się na nietypowy krok – zaprasza do Francji dawną partnerkę kobiety – przebojową Lane, z którą swego czasu żyli we trójkę we wspólnym związku. Pojawienie się dawnej kochanki w życiu bohaterów sprawi, że będą musieli rozdrapać dawne rany i wyjaśnić sobie sytuacje, które doprowadziły ich do obecnej sytuacji. „My Belle, My Beauty” to ciekawy, lekki i urokliwy romans, pokazujący nie tylko otwartość ludzi, ale także zawirowania natury uczuciowej, które potrafią wywołać psychosomatyczne symptomy.

Ma Belle, My Beauty - zwycięzca Sundane 2021
fot. Ma Belle, My Beauty - kadr z filmu

O wielu z tych filmów na pewno usłyszymy jeszcze niejeden raz w najbliższych miesiącach. Pełna lista zwycięzców dostępna jest na oficjalnej stronie festiwalu, a o najciekawszych debiutach, na które najbardziej warto czekać, dowiecie się w kolejnym tekście pofestiwalowym.

Czytaj także:  Złote Globy 2021: nominacje. Kto powalczy o statuetkę? [LISTA NOMINOWANYCH].