Zamknij

"Noc żywych trupów" doczeka się zakończenia. Trwają prace nad pośmiertnym filmem George'a Romero

04.05.2021 11:19
Noc żywych trupów - kadr z filmu
fot. Everett Collection/East News

"Twilight of the Dead" to niepowołany do życia horror George'a Romero, który jest kontynuacją słynnej "Nocy żywych trupów". Fani filmów o zombie będą zadowoleni na wieść, że produkcja ujrzy światło dzienne.

Suzanne Romero - żona zmarłego George'a Romero od jakiegoś czasu w tajemnicy pracuje nad stworzeniem scenariusza finału sagi o zombie powołanej do życia przez jej męża w 1968 roku. Obecnie trwają poszukiwania reżysera, który odpowie za "Twilight of the Dead" ("Zmierzch żywych trupów").

"Twilight of the Dead" - powstaje pośmiertny film George'a Romero

"Noc żywych trupów" to nie tylko klasyka horroru, ale jeden z ważniejszych filmów w historii kina. W głównej mierze dzięki tej niskobudżetowej produkcji, filmy grozy przeszły ogromną metamorfozę, a postrzeganie zjawiska zombie kompletnie się zmieniło. Nic więc dziwnego, że żywe trupy Romero powracały w kolejnych produkcjach, będących kontynuacjami horroru z 1968 roku.

Jak podaje The Hollywood Reporter, film "Twilight of the Dead" wszedł na kolejny etap prac. Niedokończony przez Romero film szuka obecnie reżysera. Twórca zmarł na raka płuc w 2017 roku, zostawiając jedynie treatment kolejnego po "Nocy żywych trupów", "Dniu żywych trupów" i "Ziemi żywych trupów", filmu o zombie.

Zarys scenariusza został napisany wspólnie z Paolo Zelatim. "Twilight of the Dead" miał być zakończeniem cyklu, ale śmierć Romero nie doprowadziła przedsięwzięcia do końca. Z tego powodu Zelati poprosił wdowę po reżyserze, by pozwoliła mu kontynuować pracę męża. W stworzeniu scenariusza brali udział Joe Knetter i Robert L. Lucas. Obecnie twórcy szukają osoby, która wyreżyseruje "Twilight of the Dead".

Suzanne Romero po trzech latach od wznowienia pracy nad produkcją, skomentowała sytuację.

Dałem mu swoje pełne błogosławieństwo, o ile tylko mogłam być przy powstawaniu scenariusza, aby zachować wizję George'a. Mieliśmy solidny treatment i początek scenariusza. Mogę w 100 procentach powiedzieć, że George byłby niesamowicie szczęśliwy, widząc naszą pracę. Chciał, żeby to było jego ostatnie słowo w podgatunku filmów o zombie.

Na razie nie zdradzono zbyt wielu szczegółów dotyczących fabuły "Twilight of the Dead", ale Zelati potwierdził, że produkcja będzie podejmowała wątki z "Ziemi żywych trupów". Co prawda jednymi z ostatnich filmów Romero były "Diary of the Dead" i "Survival of the Dead", ale nie były one uznawane przez twórcę za kontynuację jego słynnego cyklu o zombie, co zresztą podkreślił Zelati.

Nie jest tajemnicą, że "Diary" i "Survival" nie były zakończeniem serii, jakie wyobraził sobie George i dobrze o tym wiedział. To "Twilight of the Dead" miał być jego pożegnaniem z gatunkiem, który stworzył. Chciał zrobić to naprawdę potężnym filmem.

Fani twórczości George'a Romero mają więc na co czekać.

"Twilight of the Dead" - kiedy premiera?

Na razie nie wiadomo, kiedy horror trafi do kin, ani kto w nim wystąpi. Obecnie twórcy skupiają się na znalezieniu filmowca, który będzie umiejętnie kontynuował dzieło stworzone przez Romero. Na debiut "Twilight of the Dead" poczekamy więc prawdopodobnie jeszcze kilka lat.

Chcesz być na bieżąco? Dołącz do grupy "Filmy i seriale - newsy i dyskusje fanów" na Facebooku
RadioZET.pl/The Hollywood Reporter