Zamknij

Krzysztof Kowalewski pośmiertnie wystąpił w "Weselu" Smarzowskiego. W kogo się wcielił?

06.10.2021 11:33
Krzysztof Kowalewski
fot. Wojciech OLSZANKA/East News

Ostatnia rola Krzysztofa Kowalewskiego to występ w filmie "Wesele" Wojciecha Smarzowskiego. Kogo zagrał słynny polski aktor?

Krzysztof Kowalewski zmarł 6 lutego 2021 roku w wieku 84 lat. Jego ostatnim występem był udział w nowym "Weselu" Wojciecha Smarzowskiego. W kogo wcielił się słynny aktor?

"Wesele": Krzysztof Kowalewski pośmiertnie w filmie Smarzowskiego

Najnowsze dzieło Smarzowskiego - "Wesele" to jeden z najbardziej wyczekiwanych polskich filmów 2021 roku. Produkcja odnosząca się do dramatu Stanisława Wyspiańskiego skupia się na wielu negatywnych cechach Polaków oraz jest próbą rozprawienia się z niewygodną prawdą historyczną, zamiataną od lat pod dywan. Ważnym elementem nowego "Wesela" jest antysemityzm i pogromy Żydów, do których dochodziło w okresie II wojny światowej

W filmie Smarzowskiego teraźniejszość przeplata się z przeszłością i wśród gości pojawiają się echa dawno minionych wydarzeń. Krzysztof Kowalewski wcielił się właśnie w jedną z postaci pochodzącej ze sfery symbolicznej "Wesela". Wystąpił gościnnie jako sędziwy Żyd polskiego pochodzenia, który wypowiada ważne słowa: "Były dwie stodoły. W jednej zabijano Żydów, a w drugiej ich ratowano". Chociaż rola Kowalewskiego jest niewielka, jego kwestię można traktować jako podsumowanie "Wesela", które jest portretem Polski. Stodoła stanowi więc symbol kraju, o dwóch obliczach.

Zdanie wypowiedziane przez postać Kowalewskiego to parafraza podobnej sentencji, której autorem jest Szewach Weiss - izraelski politolog, polityk i były przewodniczący Knesetu. W latach 2001–2003 był ambasadorem Izraela w Polsce, więc wielokrotne wypowiadał się o stosunkach polsko-żydowskich, zarówno obecnych, jak i przeszłych. 

"Wesele": ostatnia rola Ryszarda Ronczewskiego

Kowalewski nie jest jedynym aktorem, który po raz ostatni pojawił się na ekranie w nowym filmie Smarzowskiego. Jedną z głównych ról w "Weselu" gra Ryszard Ronczewski, wcielający się w Antoniego Wilka - dziadka bohaterki biorącej ślub. Jego postać łączy czasy obecne z okresem wojennym i za pomocą wspomnień, przechodzi z jednej epoki w drugą. Ronczewski zmarł  17 października 2020 roku w Sopocie w wieku 90 lat. Przyczyną były powikłania spowodowane COVID-19.

"Wesele": kiedy premiera nowego filmu Smarzowskiego?

W rolach głównych wystąpili Robert Więckiewicz, Michalina Łabacz, Agata Kulesza, Andrzej Chyra, Ryszard Ronczewski, Arkadiusz Jakubik, Mateusz Więcławek, Przemysław Przestrzelski oraz Agata Turkot. Nowe "Wesele" trafi do kin już 8 października 2021 roku.

RadioZET.pl