Zamknij

Twórca prequela "Rodziny Soprano" rozwścieczony przez HBO Max: "To obrzydliwe"

16.09.2021 14:54
David Chase
fot. HBO/Courtesy Everett Collection/Everett Collection/East News

Twórca "Rodziny Soprano" skrytykował działania platformy HBO Max. Filmowiec nie jest zadowolony, że jego nadchodzący film trafi do bazy serwisu streamingowego.

Już niebawem odbędzie się premiera filmu "Wszyscy święci z New Jersey" - kinowego prequela serialu "Rodzina Soprano". Twórca produkcji - David Chase nie jest zadowolony z dystrybucji tytułu, który nie tylko trafi do kin, ale będzie również dostępny na platformie HBO Max.

"Wszyscy święci z New Jersey": Twórca "Rodziny Soprano" rozwścieczony postawią HBO Max

Żyjemy w dobie platform streamingowych. Obecnie każda wytwórnia stara się stworzyć własny serwis z filmami i serialami, by nie musieć korzystać z usług pośredników w dystrybucji tytułów. Wyjątkiem nie jest firma Warner Bros., która powołała do życia platformę HBO Max. W okresie pandemii koronawirusa wiele kinowych filmów Warnera trafia jednocześnie do kin i do bazy usługi.

Ten stan rzeczy nie podoba się wielu twórcom filmowym, między innymi Chrisowi Nolanowi, który postanowił zakończyć współpracę z Warnerem. Do grona krytyków HBO Max dołączył David Chase - twórca "Rodziny Soprano" i filmu "Wszyscy święci z New Jersey", opowiadającego o przeszłości serialowych bohaterów.

Chase rozmawiał z Deadline na temat sposobu dystrybucji swojego filmu. "Wszyscy święci z New Jersey", tak samo jak wiele innych nowych produkcji Warner Bros. w USA w dzień premiery będą dostępni równocześnie w kinach i na HBO Max. Twórca wyraził swoje oburzenie na zaistniałą sytuację.

Szczerze mówiąc, nie sądzę, że podjąłbym tę pracę, gdybym wiedział, że będzie film będzie wydany w taki sposób. Myślę, że to obrzydliwe. (...) [Byłem] niezwykle zły i nadal jestem. (...) Gdyby jeden z tych dyrektorów siedział tutaj i miałbym zacząć sikać pod siebie i jęczeć z tego powodu, powiedzieliby: "Wiesz, jest 17 innych filmów, które mają ten sam problem. Co mogliśmy zrobić? Covid!". Cóż, wiem, ale tych 16 innych filmów nie zaczęło się jako serial telewizyjny. Nie muszą rezygnować z serialu, zanim przyciągną ludzi do kin. A my tak robimy. I na tym właśnie stoimy. Ludzie powinni zobaczyć to w kinach. Ten film został stworzony z myślą o kinach. To jest… piękne jako film. Nigdy nawet przez myśl mi nie przeszło, że ten tytuł wróci na HBO. Nigdy.

Chase jest kolejnym rozgoryczonym filmowcem, któremu nie podoba się sposób dystrybucji filmów Warnera. Dla szefów wytwórni najważniejsze są wyniki finansowe, a w czasach ograniczonych możliwości kinowych ciężko jest zarobić tyle samo, co przed pandemią koronawirusa. Z tego powodu zdecydowano się na jednoczesną dystrybucję w kinach i internecie, przy okazji przyciągając tym samym nowych użytkowników platformy HBO Max, lub utrzymując już aktywnych abonentów.

Filmowcy mają jednak słusznie pretensje, ponieważ produkcja filu kinowego różni się od pracy nad filmem telewizyjnym. Odbiór dzieła, nawet na najlepszym telewizorze ma się nijak do tego wrażeń z sali kinowej. Słowa krytyki w kierunku HBO Max są więc uzasadnione.

"Wszyscy święci z New Jersey": kiedy premiera?

W filmie reżyserowanym przez Alana Taylora ze scenariuszem Davida Chase'a i Lawrence'a Konnera wystąpili: Michael Gandolfini, Alessandro Nivola, Leslie Odom Jr., Jon Bernthal, Corey Stoll, Billy Magnussen, Michela De Rossi, John Magaro, Ray Liotta oraz Vera Farmiga. "Wszyscy święci New Jersey" trafią do polskich kin 29 października 2021 roku.

RadioZET.pl/Deadline