Zamknij

Wypadek na planie "Rust": Alec Baldwin chce, żeby policja monitorowała wszystkie powstające filmy

09.11.2021 09:20
Pixie - Alec Baldiwn - kadr z filmu
fot. Album Online/East News

Śmierć operatorki na planie filmu "Rust" sprawiła, że Alec Baldwin domaga się zmiany funkcjonowania produkcji filmowych. Zdaniem aktora zdjęcia do hollywoodzkich filmów powinna nadzorować policja.

Śmiertelny wypadek na planie westernu "Rust" sprawił, że Alec Baldwin domaga się zmiany warunków pracy podczas zdjęć do hollywoodzkich produkcji. Aktor przez przypadek zastrzelił operatorkę filmu Halynę Hutchins podczas kręcenia sceny z użyciem broni palnej.

Wypadek na planie "Rust": Alec Baldwin chce obecności policji na planach zdjęciowych

Przerażająca tragedia wstrząsnęła całym światem. Okazało się, że rekwizyt pistoletu naprawdę wypalił śmiertelnie raniąc Hutchins. Wystrzał poważnie poturbował również reżysera "Rust" - Joela Souzę. Obecnie toczy się śledztwo w tej sprawie, a przedstawiciele amerykańskiej branży filmowej postanowili podjęć kroki, które zapobiegną podobnym sytuacjom w przyszłości.

Jak podaje Deadline, Alec Baldwin ma własny pomysł na reformę Hollywood. W mediach społecznościowych gwiazdora, między innymi na jego Instagramie, pojawił się post, w którym aktor proponuje rozwiązanie problemu.

Na każdym planie filmowym/telewizyjnym, na którym używa się broni, fałszywej lub innej, powinien znajdować się policjant wynajęty przez producenta do monitorowania jej bezpieczeństwa.

Pojawiły się również inne sugestie ze strony osób z branży filmowej i spoza niej. Powstała petycja, której autorzy apelują o zakaz posiadania prawdziwej broni palnej na planie, pod którą podpisało się 200 operatorów. Showrunner serialu "TheBoys", Eric Kripke, oświadczył, że od wypadku na planie "Rust" w jego produkcjach będą używane tylko wystrzały dodane za pośrednictwem efektów komputerowych, a twórcy serialu "Rekrut" zabronili używania na planie broni nabitej ślepakami. Dwayne "The Rock" Johnson również popiera inicjatywę, zapowiadając, że w przyszłych tytułach z jego udziałem lub przez niego produkowanych, nie pojawi się żadna broń stanowiąca zagrożenie dla członków ekipy czy obsady.

Obecnie nie postawiono jeszcze żadnych zarzutów w związku z tragedią na planie "Rust". Sytuacja może się zmienić, kiedy policja zbierze więcej informacji na temat tego, co wydarzyło się w dniu śmierci Hutchins. Znalezienie osoby winnej za wypadek może potrwać, ale nic nie powstrzymuje przedstawicieli Hollywood przed wprowadzeniem nowych zasad bezpieczeństwa w kolejnych produkcjach filmowych i telewizyjnych.

RadioZET.pl/deadline/Instagram