Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

ADAC zamierza wprowadzić nowy rodzaj testów zderzeniowych

28.08.2018 12:36

Od lat producenci samochodowi przykuwają ogromną uwagę do bezpieczeństwa swoich samochodów. W związku z tym wciąż pojawiają się kolejne metody udoskonalania ich w tej dziedzinie. Teraz Niemcy zamierzają wprowadzić nowy rodzaj testów zderzeniowych.

test zderzeniowy fot. Euro NCAP

Wszystkim producentom samochodowym zależy, aby ich maszyny zdobyły maksymalną liczbę pięciu gwiazdek w testach zderzeniowych Euro NCAP. Samochody z takim wynikiem szybko osiągają sukces marketingowy i cieszą się dużym zainteresowaniem wśród klientów.

Do tej pory obecne testy przeprowadzane w USA i w Europie obejmowały uderzenie czołowe 40 proc. szerokości maski w przeszkodę. Jednak sprawdzian pozostawiał wiele wątpliwości, dlatego amerykańcy specjaliści postanowili sprawdzić przebieg wypadków. Okazało się, że najczęściej uderzenie następowało ćwiercią szerokości maski. W związku z tym podjęto decyzję o wprowadzeniu tzw. próby obrysowej (small overlap). Metoda ta polega na uderzeniu w przeszkodę 25 proc. szerokości maski. Badanie podniosło poziom bezpieczeństwa aut w USA, a teraz podobna technika ma pojawić się w Europie.

ADAC (niemiecki automobilklub) zaproponował, aby podobne testy obowiązywały również na Starym Kontynencie. Do tej pory organizacja przetestowała trzy modele: Toyotę Aygo, Skodę Citigo i Renault Twingo. W laboratorium instytucji sprawdzono test, w którym dokonano uderzenia 20 proc. szerokości maski w przeszkodę poruszającą się na wózku.

ADAC podkreśliło, że jest widoczna różnica między sprawdzonymi pojazdami, a próby obrysowe odsłoniły przypadki projektowania aut tylko pod testy zderzeniowe.

Z trzech modeli najlepiej poradziła sobie Skoda Citigo. Auto okazało się niezwykle wytrzymałe, a struktura kabiny pozostała nienaruszona. Eksperci ocenili ją na 13,1 pkt. Drugie miejsce zajęło Renault Twingo, w którym doszło do odkształcenia się słupka A i progu. Pojazd otrzymał 12,1 pkt.

Podczas testu najsłabiej wypadła Toyota Aygo, gdzie nie było zbyt dużych zniszczeń, ale kłopotem jest to, że poduszki powietrzne i pasy bezpieczeństwa nie zapewniały odpowiedniej ochrony. Auto dostało 10,9 pkt.

Czy wkrótce innowacyjne testy zaczną obowiązywać w Europie? Miejmy nadzieję, że tak. Dzięki temu producenci samochodowi będą musieli projektować jeszcze bezpieczniejsze auta.

TO RÓWNIEŻ CIĘ ZAINTERESUJE:

RadioZET.pl/moto.wp.pl/MW

Oceń