Zamknij

Afera Dieselgate: Postępowanie Volkswagena jest "niezadowalające"

Redakcja
24.04.2018 15:46
Volkswagen logo
fot. Volkswagen Facebook

Według raportu byłego zastępcy prokuratora generalnego USA, Larry'ego Thompsona, który prowadzi niezależny nadzór nad Volkswagenem w związku z tzw. Dieselgate, działania koncernu w tej sprawie są "niezadowalające" - podał serwis Automotive News.

W raporcie, który Thompson przekazał ministerstwu sprawiedliwości USA stwierdzono, że działania wewnętrzne koncernu w związku ze skandalem emisyjnym nie są zadowalające; Thompson odniósł się tu m.in. do braku zmian w kulturze organizacyjnej firmy.

Były zastępca prokuratora generalnego USA jest także przekonany, że działania Volkswagena w związku ze skandalem emisyjnym "nie są motywowane szczerością".

Quiz. Rozpoznaj auto po wnętrzu
Rozwiąż quiz

Quiz. Rozpoznaj auto po wnętrzu

Quiz. Rozpoznaj auto po wnętrzu
Co to za auto?

Co to za auto?

W ramach ugody z władzami USA, Volkswagen zgodził się monitorować i nadzorować postępy w pracach na rzecz zgodności działalności firmy z prawem lokalnym dotyczącym emisji zanieczyszczeń do atmosfery przez co najmniej trzy lata. Thompson pracę na swoim stanowisku nadzorcy rozpoczął w sierpniu ubiegłego roku. Celem jego obowiązków jest przede wszystkim zapobieżenie ponownemu wystąpieniu sytuacji, jaka ujrzała światło dzienne w 2015 roku. Ujawniono wówczas, że Volkswagen dopuszczał się fałszowania wyników nt. emisji szkodliwych substancji przez oprogramowanie działające przy silnikach dieslowskich w swoich samochodach produkowanych na rynek USA. W biurze Thompson w swoim biurze w Wolfsburgu zatrudnia około 20 osób.

Nowy prezes koncernu Volkswagen - Herbert Diess, odnosząc się do sprawy stwierdził, że raport Thompsona wskazuje na pilną potrzebę podjęcia stosownych działań w związku ze sprawą. W notatce przekazanej pracownikom Volkswagena Diess napisał, że obecność nadzorującego postępy koncernu urzędnika stwarza "okazję do bycia bardziej uczciwym, bardziej otwartym i prawdziwym".

Zdaniem Diessa w ciągu trzech lat nie będzie już można przeczytać takich nagłówków w prasie na temat Volkswagena, z jakimi mieliśmy do czynienia w ostatnim czasie.

TO TEŻ CIĘ ZAINTERESUJE:

RadioZET.pl/PAP/MW