Carlos Ghosn usunięty z rady dyrektorów Nissana. Były prezes broni swojej niewinności

10.04.2019 14:47

Carlos Ghosn został usunięty z rady dyrektorów koncernu na nadzwyczajnym spotkaniu udziałowców w Tokio. Tym samym firma zerwała ostatnie więzy łączące ją z menedżerem, który 20 lat temu uratował ją przed bankructwem. Były prezes Nissana nagrał materiał wideo, w którym przekonuje o swojej niewinności.

Carlos Ghosn fot. ERIC PIERMONT AFP East News

Carlos Ghosn został odwołany przez udziałowców jednego z największych koncernów motoryzacyjnych na świecie. Poza nim odwołano też z rady dyrektorów byłego współpracownika Ghosna, Grega Kelly'ego, oskarżonego o pomaganie Ghosnowi w fałszowaniu dokumentów finansowych w celu zaniżania jego wynagrodzenia.

Na tym samym spotkaniu zatwierdzono na stanowisku prezesa Renault Jean-Dominique'a Senarda w miejsce Ghosna. Do Renault należy 43 proc. Nissana. Renault wraz z Nissanem i Mitsubishi tworzą strategiczny sojusz na globalnym rynku motoryzacyjnym. Francuska spółka kontroluje 43,4 proc. akcji Nissana, do którego należy z kolei 34 proc. Mitsubishi i 15 proc. udziałów Renault bez prawa głosu.

Jak pisze Associated Press, na walnym spotkaniu udziałowców dominowała złość i pytania o to, jak Ghosn przez lata mógł bezkarnie popełniać przestępstwa, w tym kosztem koncernu. Podniosły się głosy żądające dymisji władz Nissana. Dyrektor generalny Hiroto Saikawa wykluczył jednak na razie złożenie rezygnacji, podkreślając, że po ostatnich skandalach firma potrzebuje stabilności.

Carlos Ghosn usunięty z rady dyrektorskiej Nissana: Ghosn jest innego zdania

Prawnicy byłego prezesa Nissana Carlosa Ghosna przedstawili we wtorek materiał wideo, w którym ich klient podkreśla swoją niewinność i przekonuje, że stał się ofiarą „zmowy” dyrektorów japońskiego koncernu motoryzacyjnego – podała agencja Reutera.

Według obrońców Carlosa Ghosna materiał został nakręcony w minioną środę, na dzień przed powtórnym zatrzymaniem menedżera przez prokuraturę w jego domu w Tokio. Ghosn przekonuje w nagraniu, że padł ofiarą „zmowy egoistycznych rywali” z firmy Nissan, którzy mieli być przeciwni dalszemu zacieśnianiu współpracy z francuskim Renault, głównym udziałowcem.

– Jestem niewinny wszystkich postawionych mi zarzutów i wszystkich towarzyszących im oskarżeń, bez wyjątku stronniczych, wyrwanych z kontekstu i przeinaczonych tak, by przedstawić (mnie jako – przyp. red.) chciwą, tyrańską postać – zapewniał Ghosn w materiale. „To spisek. Nie chodzi o konkretne wydarzenia, chciwość ani dyktaturę, tylko o intrygę, zmowę i zdradę” – przekonywał.

Afera Nissana: Zarzuty wobec Carlosa Ghosna

Twórca sojuszu Renault-Nissan-Mitsubishi pierwotnie został zatrzymany w listopadzie ze względu na podejrzenie zaniżenia swojego wynagrodzenia w sprawozdaniach finansowych w latach 2011-2018 o ok. 9 mld jenów, czyli ponad 80 mln dolarów. Ghosna oskarża się także o inne nieprawidłowości, m.in. naruszenie zaufania poprzez przeniesienie na Nissana prywatnych strat inwestycyjnych w wysokości ponad 16 mln dolarów w 2008 r.

Jeszcze w listopadzie Nissan i Mitsubishi odwołały Ghosna ze stanowiska prezesa. Ponadto 8 kwietnia nadzwyczajne walne zgromadzenie udziałowców Nissana usunęło go ze swojej rady dyrektorów. Pod koniec stycznia sam zrezygnował z funkcji dyrektora generalnego i prezesa Renault, a od czerwca ma ustąpić ze stanowiska dyrektora.

TO TEŻ CIĘ ZAINTERESUJE:

RadioZET.pl/PAP/MW

Oceń