Zamknij

Elektryczne hulajnogi stwarzają coraz większe problemy. Pojazdy znikają z ulic

Redakcja
20.02.2019 09:14
elektryczne hulajnogi
fot. Beata Zawrzel/REPORTER

W ostatnich dniach drogowcy usunęli ze stołecznych ulic ponad 85 hulajnóg należących do prywatnej firmy, która umożliwia wypożyczanie ich na minuty. Jak powiedziała rzecznik ZDM Karolina Gałecka, problemy związane z hulajnogami przybierają na sile z miesiąca na miesiąc.

Hulajnogi elektryczne stwarzają coraz więcej problemów. W Polsce od października 2018 r. we Wrocławiu, Poznaniu i Warszawie dostępne są e-hulajnogi firmy Lime. Aby z nich skorzystać, należy zainstalować bezpłatną aplikację Lime. Dzięki niej można m.in. zlokalizować hulajnogę, sprawdzić poziom jej naładowania i prognozowany zasięg. Po zakończeniu przejazdu urządzenie można zostawić w dowolnym miejscu, z zachowaniem zasad bezpieczeństwa.

Jak jednak wskazała Gałecka, użytkownicy zostawiają je, gdzie popadnie, bez uwzględnienia bezpieczeństwa pieszych i innych użytkowników przestrzeni miejskiej. W związku z tym od ponad tygodnia drogowcy z Zarządu Dróg Miejskich usuwają stwarzające zagrożenie urządzenia. Ponadto podkreśliła, że te działania ZDM nie mają na celu zwalczania hulajnogi jako środka lokomocji.

– Nie chcemy z nimi walczyć, wręcz popieramy ten środek, bo popieramy każdy pomysł, który stanowi alternatywę dla samochodów w centrum miasta – zaznaczyła.

Rozlicz PIT za darmo z Fundacją Radia ZET

Wskazała jednocześnie na problemy, jakie zaistniały przy takiej usłudze, jak wynajem hulajnogi na minuty.

– Gdy firma ta wchodziła do Warszawy, zwracaliśmy uwagę na szereg problemów, jakie mogą zaistnieć przy usłudze tego typu. Teraz okazuje się, że te problemy przybierają na sile z miesiąca na miesiąc – powiedziała Gałecka.

Hulajnogi elektryczne problemem dla Warszawy

Wśród problemów wskazała m.in. na kwestię poruszania się użytkowników hulajnóg chodnikiem.

– Prawo mówi, że osoba na hulajnodze jest pieszym, a pieszy powinien poruszać się po chodniku. Naszym zdaniem, to niebezpieczne – zaznaczyła, zwracając jednocześnie uwagę na to, że elektryczna hulajnoga porusza się z prędkością nawet do 25 km/h.

– Wystosowaliśmy pismo do Ministerstwa Infrastruktury z prośbą o nowelizację tych przepisów i o dostosowanie ich do aktualnych warunków – poinformowała Karolina Gałecka. Jak dodała, argumentem za tym jest to, że „osoba na hulajnodze może zwyczajnie stwarzać zagrożenie dla pieszego”.

– Drugą kwestią jest to, że te hulajnogi są porozrzucane. Apelowaliśmy od początku o organizację miejsca, w którym mogłyby one stacjonować. Firma musi brać na siebie odpowiedzialność za sprzęt, który użytkownicy zostawiają w pasie drogowym – podkreśliła Gałecka. „W związku z tym oczekujemy od firmy edukacji w zakresie bezpiecznego korzystania z hulajnogi, a obowiązek takiej edukacji spoczywa na właścicielu owych udostępnianych urządzeń” – powiedziała.

Hulajnogi elektryczne: Reakcja ZDM

Dodała, że ZDM wystosował pismo do firmy Lime, w którym wyrażono opinię, że „firma ta nie nadzoruje sposobu zostawiania sprzętu przez użytkowników sprzętu, a ten nie zawsze jest bezpieczny dla użytkowników dróg”. „Poinformowaliśmy również, że w przypadku otrzymywanych przez nas zgłoszeń, skarg dotyczących nieprawidłowo zaparkowanych hulajnóg, oczekujemy niezwłocznej reakcji – firma powinna usunąć sprzęt, przestawić go i wyciągnąć konsekwencje wobec użytkowników” – wskazała rzecznik ZDM.

– Poinformowaliśmy ich też, że jeśli nie będzie reakcji z ich strony, to my będziemy usuwać hulajnogi z dróg. W ten sposób usunęliśmy już 85 hulajnóg – usuwamy je jako przedmioty porzucone, pozostawione w pasie drogi bez zezwolenia zarządu drogi – powiedziała Gałecka. Dodała, że za usunięte w tym trybie przedmioty jest kara administracyjna.

Aby firma Lime odzyskała zabrane przez ZDM hulajnogi, drogowcy oczekują uiszczenia opłaty, a poza tym przedstawienia dokumentów świadczących o tym, że firma ta ma zarejestrowaną działalność w Polsce oraz że hulajnogi są jej własnością. Gałecka podkreśliła, że firma Lime nie spełniła żadnego z tych warunków, dlatego nie może odzyskać sprzętu. Zapowiedziała jednocześnie, że hulajnogi dalej będą usuwane na takich samych zasadach co dotychczas.

Hulajnogi elektryczne: Producent pojazdów odpowiada na zarzuty ZDM

Biuro prasowe firmy Lime poinformowało, że użytkownicy zachęcani są „do odpowiedzialnego używania hulajnóg oraz szacunku do pozostałych uczestników ruchu zarówno podczas jazdy, jak i pozostawiając je po zakończeniu przejazdu”. W komunikacie firmy czytamy, że „każdy użytkownik, jeszcze przed pierwszym przejazdem, dowiaduje się bezpośrednio w aplikacji o zasadach m.in. właściwego parkowania hulajnóg. Uruchomiliśmy także globalną kampanię o nazwie Respect the Ride, w ramach której zachęcamy użytkowników do podpisania deklaracji zasad odpowiedzialnego poruszania się po mieście, w tym także parkowania”.

Biuro prasowe wskazało również na obowiązek wykonania zdjęcia hulajnogi przed zakończeniem przejazdu. Wskazano również na to, że „we wszystkich miastach, w których funkcjonuje firma, współpracujemy ze służbami miejskimi, by zapewnić mieszkańcom wygodne i bezpieczne korzystanie z naszych hulajnóg”.

– Dzięki modułowi GPS i łączności 3G położenie hulajnóg Lime jest monitorowane, a rozładowane urządzenia są zbierane, w razie potrzeby serwisowane i rozmieszczane ponownie we właściwych miejscach – podano w komunikacie.

Hulajnogi osiągają maksymalną prędkość 25 kilometrów na godzinę, mają zasięg maksymalnie 35 kilometrów i silnik o mocy 250 watów.

TO MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

RadioZET.pl/PAP/MW