Fabryka w Tychach oficjalnie rozpoczęła produkcję nowoczesnych silników

22.01.2019 12:55

Fabryka Opel Manufacturing Poland w Tychach oficjalnie rozpoczęła produkcję silników benzynowych PureTech stosowanych w pojazdach Grupy PSA, której częścią jest Opel. Inwestycja kosztowała 250 mln euro. Zdolności produkcyjne zakładu sięgną 460 tys. silników rocznie.

fabryka w Tychach fot. ZDZISLAW BARSZEWICZ East News

– Dzisiaj Polska ciągle jest hubem europejskiej motoryzacji. Nie jest przypadkiem, że największe globalne koncerny motoryzacyjne wybrały Polskę dla swoich najnowocześniejszych linii produkcyjnych. Jesteśmy bardzo dumni, że PSA zdecydowało o tym, że Polska będzie trzecim, po Francji i Chinach, krajem, gdzie te silniki będą produkowane – powiedziała uczestnicząca w uruchomieniu produkcji minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz.

Minister pogratulowała firmie uruchomienia inwestycji w Tychach. Podkreśliła, że to miasto, gdzie w przeszłości produkowany był m.in. popularny Fiat 126p – „maluch”, ma ważne miejsce w historii polskiej motoryzacji. Jak mówiła, w pozyskiwaniu inwestycji Polska konkuruje dziś już nie „taniością” pracy, ale jakością i produktywnością. Wskazała na potrzebę kreowania dobrych warunków pod zaawansowane technologicznie inwestycje.

Fabryka w Tychach zacznie produkować silniki PureTech: Uczczono pamięć Pawła Adamowicza

Z inicjatywy minister uczestnicy czwartkowej uroczystości uczcili minutą ciszy pamięć zamordowanego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

Prezes Grupy PSA Carlos Tavares podkreślił w swoim wystąpieniu wysoką produktywność tyskiego projektu oraz to, że spełnił on rygorystyczne wymogi dotyczące kosztów. Zaznaczył, że przygotowanie produkcji silników w Tychach zajęło zaledwie 12 miesięcy, co uznał za doskonały wynik. Wyraził nadzieję, że tyski zakład – zarówno pod względem jakości, jak i kosztów produkcji – będzie punktem odniesienia dla fabryk w innych krajach oraz innych firm. O lokalizacji produkcji w Tychach zdecydowała – w opinii prezesa – przede wszystkim wykwalifikowana kadra, zdeterminowana do osiągnięcia wymaganych wskaźników jakości i produktywności.

– Załoga z Tychów udowodniła, że ma zdolność zwiększenia wydajności, co skłoniło nas do zainwestowania w modernizację zakładu i powierzenia mu produkcji naszego najnowocześniejszego, wielokrotnie nagradzanego silnika. Zakład w Tychach ma teraz przed sobą zrównoważoną przyszłość i w znacznym stopniu przyczyni się do wzrostu produkcji w Grupy PSA -–mówił Tavares, podkreślając, że priorytetem jest obecnie dbałość o utrzymanie zakładanych parametrów jakościowych i wskaźników produktywności.

W rozmowie z dziennikarzami Tavares wskazał, że również przyszłość gliwickiej fabryki samochodów Opla związana jest z jakością i wydajnością pracy. Wśród zakładów najbardziej obecnie efektywnych w Grupie PSA wskazał fabryki w Portugalii i na Słowacji. Szef Grupy PSA zapewnił, że decyzje biznesowe w Grupie są zawsze pragmatyczne i oparte na rzetelnych wskaźnikach, a nie dogmatyczne. Zaznaczył, że proces doskonalenia produkcji i podnoszenia wydajności nigdy się nie kończy. Pytanie o decyzje dotyczące zakładu w Gliwicach Tavares uznał za przedwczesne.

Fabryka w Tychach zaczyna produkcję silników PureTech: Ambitne plany

Docelowo tyski zakład, który w czwartek rozpoczął produkcję, będzie w stanie wytwarzać ok. 460 tys. trzycylindrowych silników rocznie – w tym roku będzie to mniej więcej połowa tej wielkości. „Moce produkcyjne szacowane na poziomie do 460 tys. silników powinny zaspokoić rosnące zapotrzebowanie klientów na silniki benzynowe” – podała Grupa PSA. Silnik będzie stosowany w pojazdach pięciu marek Grupy.

Łącznie w tyskim zakładzie produkowanych będzie 16 różnych typów trzycylindrowych silników benzynowych turbo o pojemności 1,2, dostosowanych zarówno do aut z manualną, jak i automatyczną skrzynią biegów. W ramach przygotowań do rozpoczęcia produkcji zmodernizowany zakład wdrożył procesy i standardy jakości obowiązujące w Grupie PSA.

Za sprawą nowej linii produkcyjnej w Tychach silnik benzynowy Turbo PureTech staje się dla Grupy PSA – jak podali w czwartek jej przedstawiciele – silnikiem światowym. Obecnie silniki EB (wolnossące i turbodoładowane) są wytwarzane we Francji (Douvrin, Trémery) i Chinach (Xiangyang), od tego roku będą produkowane także na Węgrzech (Szentgotthárd) i w Maroku (Al Kunajtira), a od 2020 r. również w Indiach (Hosur).

Dotychczas wyprodukowano 3,8 mln silników EB. „Dodatkowe moce produkcyjne są odpowiedzią na rosnący popyt rynkowy, w tym w szczególności na nowe modele Opla i Vauxhalla, wykorzystujące platformy i technologie Grupy PSA” – podał inwestor. Wśród zalet tego typu silników przedstawiciele Grupy wymieniają m.in. redukcję emisji CO2 przy średnim zużyciu paliwa zmniejszonym o 4 proc. w porównaniu z poprzednią generacją silników.

RadioZET.pl/PAP/MW

Oceń