Słuchaj
Michał Korościel, Damian Michałowski
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Kamil Nosel, Marcin Łukasik
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Ile gadżetów zmieści się w jednym samochodzie? |TEST NOWEGO AUDI A8

07.05.2018 17:29

Limuzyny to bardzo ciekawy segment motoryzacji. To, że ma być luksusowo, to wszyscy wiemy. Audi to marka, która od jakiegoś czasu nie goni konkurencji. Ona sama stawia przed sobą kolejne wyzwania. Po 7 latach na rynku przyszedł czas na odświeżenie. Co zatem znajdziemy na pokładzie samochodu, który zdobył tytuł najbardziej luksusowego auta świata 2018? 

Ile gadżetów zmieści się w jednym samochodzie? |TEST NOWEGO AUDI A8

Wygląd 

Prezentowane A8 nawiązuje do poprzednika, ale to całkowicie nowe dzieło. Wyraźna ale delikatna linia nadwozia, w połączeniu z charakterystycznym grillem, tworzą niezapomniany efekt. Kolejnych smaczków całości dodają zarówno przednie i jak tylne reflektory. W ramach ciekawostki warto wiedzieć, że nowy model oparty jest na konstrukcji Audi Space Frame, która w ponad 50% wykorzystuje aluminium. Sam pojazd jest delikatnie dłuższy, wyższy i węższy (zaledwie o 4 mm). Ekstra wizualny efekt „wow” pojawia się jak śpiewał muzyk „a gdy jest już ciemno”. Przy otwieraniu samochodu, konstruktorzy przygotowali dla nas prawdziwe świetlne show.

IMG_0746

Wnętrze 

Nie ma wątpliwości, że A8 to auto dla prezesa, który sam nie siedzi za kierownicą, tylko pisze maile relaksując się na tylnej kanapie. Pomimo, że całe centrum dowodzenia wszechświatem znajduje się z przodu, to z tyłu także nie brakuje technologicznych rozwiązań. Masaż pleców? Ciekawy dodatek ale dzisiaj już nikogo nie zaskakuje. Audi idzie krok dalej, dając możliwość masażu i podgrzania stóp na fotelu pasażera. Trudno się nie zgodzić, że wnętrze dopracowane jest w każdym calu. Próżno szukać tutaj, nieprzemyślanego rozwiązania albo losowego przycisku. Wszystko zostało świetnie zaplanowane i wykonane. Sam producent twierdzi, że wnętrze nowej A8 przypomina przestronny apartament. Z przestronnością bym nie szalał, ale z całą resztą trudno się nie zgodzić. 

IMG_0761

Z tyłu w podłokietniku znajduje się spory tablet. Za jakiego pomocą sterujemy klimatyzacją roletami, nawigacją, wybierzemy jedną z 30 barw oświetlających wnętrze oraz ustawimy fotele, przy których postawaniu jak wyczytałem - pracowali fizjoterapeuci. Dzięki czemu nasz kręgosłup nie będzie odczuwał nawet wielogodzinnej podróży. 

Na pierwszym froncie czujemy się jak na pokładzie statku kosmicznego. Oczywiście cała technologia zamknięta jest w eleganckie pudełeczko klasy premium, ale szukanie analogowych rozwiązań raczej zakończy się fiaskiem. Wszystkim sterujemy za pomocą ekranów. Możemy dotykać, przesuwać, głaskać, rysować a nawet rozmawiać z samochodem. Kiedy powiemy „jest mi za gorąco” samochód zapyta do jakiej temperatury ustawić klimatyzację. Niestety nie sprawdziłem, czy spełnia inne zachcianki „jest głodny” albo „chciałbym pojeździć bobslejem”.

IMG_0798

Ilość technologii obecnej na pokładzie może przerażać. Jednak jak twierdzą eksperci Audi, nikt nie będzie musiał uczyć się obsługi nowej A8, bowiem będzie ona intuicyjna jak korzystanie z telefonu.

Wrażenia z jazdy

IMG_0766

Ten samochód płynie. Jest jak statek na pokładzie którego mamy wszystkie technologie świata, a małe androidy analizują każdy cal nawierzchni, po której się poruszamy. O nasze bezpieczeństwo troszczy się dwanaście czujników ultradźwiękowych. Cztery radary średniego zasięgu, skaner laserowy, cztery kamery otoczenia oraz kamera na podczerwień. Ustawiając adaptacyjny tempomat i wykrywanie pasów ruchu, musimy tylko co jakiś czas poruszyć kierownicą, aby samochód miał pewność że cały czas w nim siedzimy. Tylko czekać aż przy konfiguracji A8 będziemy mogli wybrać opcje skutera śnieżnego w bagażniku. Poruszanie się tak wielką limuzyną wcale nie musi być drogie. Jeżeli chodzi oczywiście o benzynę. Spalanie w trasie na poziomie 9l/100 km to raczej zadowalający wynik. Z drugiej strony tabelki przyznam, że udało mi się osiągnąć poziom 20l/ 100 km podczas dynamicznej jazdy po mieście. 

IMG_0769

Pod maską w egzemplarzu testowym miałem do dyspozycji benzynową trzylitrową jednostkę o mocy 340 KM. Nie jest to demon prędkości, natomiast nie ma co narzekać na jego możliwości. Ciekawą opcją silnikową dostępną od roku 2019 będzie hybryda. Ładowana nie tylko za pomocą tradycyjnej wtyczki ale również… bezprzewodowo. Możemy liczyć również na obecność silników V8, na które z pewnością znajdzie się wielu chętnych.

IMG_0792

Cena

Audi A8 to luksusowy apartament na kołach. Praktycznie każdy jego element robi wrażenie. Jeżeli chcemy zamieszkać na jego pokładzie musimy przygotować się na wydatek minimum 409 tys zł (cena za 50 TDI). Jednostka benzynowa pod maską to już koszt ponad 440 tys zł. Pamiętajmy, że tak na prawdę dopiero tutaj zaczyna się zabawa. Nie powinno być wielkim wyzwaniem - skonfigurować nowe A8 tak, żeby kwota przekroczyła 700 tys zł.

Marcin Łukasik

IMG_0797
IMG_0741
IMG_0788
Oceń