Zamknij

Koniec z zatrzymaniem prawa jazdy przy przekroczeniu prędkości o więcej niż 50 km/h

Redakcja
12.04.2018 15:13
policjant zatrzymujący samochód
fot. Adam Staskiewicz East News

Wszystkie kluby parlamentarne we wtorek poparły senacki projekt noweli Prawa o ruchu drogowym odnośnie do niezatrzymania prawa jazdy po przekroczeniu prędkości o więcej niż 50 km/h w terenie zabudowanym w związku ze stanem wyższej konieczności.

Wszystko zaczęło się w październiku 2016 roku, kiedy Trybunał Konstytucyjny orzekł, że odbieranie prawa jazdy po przekroczeniu prędkości o więcej niż 50 km/h w terenie zabudowanym w stanie wyższej konieczności jest niezgodne z konstytucją. Takim stanem może być np. przewożenie rodzącej kobiety do szpitala lub osoby walczącej o życie.

Obecnie przepisy mówią, że w przypadku przekroczenia prędkości o więcej niż 50 km/h w terenie zabudowanym policjant w momencie kontroli drogowej ma prawo do zatrzymania dokumentu kierowcy. Dalej przesyła go do starosty, który formalnie zatrzymuje prawo jazdy.

Kiedy kierujący pojazdem straci dokument w ten sposób po raz pierwszy, prawo jazdy zatrzymywane jest na trzy miesiące. Jeśli taka osoba zlekceważy decyzję i w tym okresie zostanie złapana podczas prowadzenia samochodu, okres wydłuża się do sześciu miesięcy. Kolejna taka wpadka wiąże się z cofnięciem uprawnień i koniecznością powtórnego zdawania egzaminu.

Propozycja senatorów polegała na tym, aby nie zatrzymywać dokumentu uprawniającego do jazdy samochodem takiej osoby w terenie zabudowanym, jeśli kierowca działał w okolicznościach zagrażających życiu albo zdrowiu drugiego człowieka.

Posłowie zaproponowali inną zmianę, w której kierowca będzie mógł odstąpić od zatrzymania dokumentu, pod warunkiem, że działał „w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego dobru chronionemu prawem, jeżeli niebezpieczeństwa tego nie można uniknąć inaczej, a poświęcone dobro w postaci bezpieczeństwa na drodze przedstawiało wartość niższą od dobra ratowanego”.

Posłowie wydłużyli czas, w którym starosta będzie decydował o zatrzymaniu prawa jazdy. Okres został wydłużony z 14 na 21 dni. Poseł Marek Wójcik z PO zaznaczył, że komisja administracji i spraw zewnętrznych, która rozpatrywała propozycję, jednogłośnie poparła projekt noweli. Ma ona wejść w życie 14 dni od daty ogłoszenia.

TO RÓWNIEŻ CIĘ ZAINTERESUJE:

Toyota Avensis znika z europejskich salonów. Jej miejsce zajmie Camra

Kierowcy zlekceważyli znaki i jechali pod prąd [WIDEO]

RadioZET.pl/MW