Słuchaj
Damian Michałowski, Michał Korościel
Konrad Piasecki
Damian Michałowski, Michał Korościel
Marcin Sońta , Mateusz Ptaszyński
Marcin Wojciechowski
Hubert Radzikowski , Justyna Dżbik
Hubert Radzikowski
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Ministerstwo Finansów planuje nowe przepisy

27.02.2018 13:05

Już wkrótce kierowcy jeżdżący na Białoruś będą mogli zapomnieć o oszczędzaniu paliwa. Chociaż kierujący ciężarówkami potrafili oszczędzić nawet 4 tysiące na jednym tankowaniu, teraz pojawią się ograniczenia.

tankowanie fot. Piotr Kamionka East News

Większość kierowców jadących za wschodnią granicę stosuje ten sam patent, czyli przed powrotem do Polski tankuje pod korek. Często dochodzi do sytuacji, gdzie kierujący samochodami ciężarowymi czy autokarami nie sprzedają biletów i jadą do naszych sąsiadów wyłącznie po tańszy olej napędowy.

Wszystko przez brak limitu w ilości wywożonego paliwa. Wkrótce może się skończy raj dla kierowców. Wszystko przez projekt Ministerstwa Finansów. Ustawa mówi o tym, że do naszego kraju będzie można przywieźć maksymalnie 200 litrów paliwa. Do reszty trzeba będzie dopłacić akcyzę i cło.

Powód jest bardzo prosty. Resort chce przeciwdziałać nielegalnej sprzedaży paliwa w Polsce. Głównie przepisy uderzą w przewoźników, którzy sami korzystają z tańszej benzyny. Dla nich koszty wzrosną.

Zmiany nie odczują „mrówki”, czyli osoby jeżdżące autami z największymi zbiornikami paliwa, którzy przekraczają granicę po kilka razy każdego dnia. Tego typu pojazdy tankują olej napędowy, który następnie trafia do Polski, gdzie jest nielegalnie sprzedawane. Dlatego pomysł ministerstwa odczują najbardziej firmy transportowe.

Przepisy mają wejść w życie 1 czerwca 2018 czerwca. Po wdrożeniu planu w życie do budżetu ma trafiać 220-490 mln rocznie.

RadioZET.pl/MW

Oceń