Zamknij

Najbezpieczniejszy w swojej klasie | Subaru Forester TEST

Weronika Domoradzka
16.01.2020 12:49
Najbezpieczniejszy w swojej klasie | Subaru  Forester TEST

W Polskich salonach oficjalnie jest już dostępny nowy Subaru Forester. Choć na pierwszy rzut oka wygląda on identycznie jak poprzednik - zapewniam Was, że to kompletnie inne auto. Czym najbardziej przyciąga nowa propozycja od Subaru?

 

Jak sami widzicie pod względem wizualnym nie mamy tutaj specjalnej rewolucji. Piąta generacja Forestera wygląda raczej jak odświeżony poprzednik niż jego nowy model. Japończycy nie zdecydowali się tutaj na wielkie zmiany, co wieloletnim fanom marki raczej nie powinno przeszkadzać, a w moim odczuciu może skutecznie przyciągnąć nowych klientów.

 
IMG_3703
 

Czym najbardziej przyciąga nowa propozycja od Subaru?

Jak sami widzicie pod względem wizualnym nie mamy tutaj specjalnej rewolucji. Piąta generacja Forestera wygląda raczej jak odświeżony poprzednik niż jego nowy model. Japończycy nie zdecydowali się tutaj na wielkie zmiany, co wieloletnim fanom marki raczej nie powinno przeszkadzać, a w moim odczuciu może skutecznie przyciągnąć nowych klientów.

WNĘTRZE

Choć od wielu lat nikt specjalnie nie narzekał na brak miejsca w środku, w nowym Foresterze jest go jeszcze więcej. Wsiadając do środa rzuca się w oczy odświeżony kokpit - bardzo podobny do tego dostępnego w modelu XV. Wnętrze wygląda na dopracowane, a wszystkie elementy są dobrze spasowane i wykonane z materiałów przyjemnych w dotyku. Przyznam się, że ostatnio w nowych autach bacznie zacząłem zawracać uwagę na rozmieszczenie wszelkiego rodzaju schowków i muszę przyznać, że Forester zdaje ten egzamin na piątkę. Zarówno z przodu jak i z tyłu mamy do dyspozycji sporo miejsc, gdzie możemy pochować najpotrzebniejsze przedmioty. W centralnej części kokpitu umiejscowiony został ekran dotykowy, za pomocą, którego sterujemy wszystkimi multimediami. To teraz czas na najważniejsze…

 
IMG_3733
 

JAK SIĘ JEŹDZI?

Wyjeżdżając z salonu Subaru już po kilku minutach miałem wrażenie, że to auto po prostu płynie. Kolejne przejechane kilometry tylko to potwierdziły. Zawieszenie pracuje tutaj płynnie i co najważniejsze Forester mimo swoich sporych gabarytów dobrze trzyma się drogi. Kolejnym elementem, który pozytywnie zaskakuje jest widoczność. Boczne słupki umiejscowione są tak, żeby w najmniejszym stopniu nie przeszkadzać kierowcy. Nowy Forester to tak naprawę duży dojrzały SUV. Prześwit liczący 22 cm oraz dodatkowe tryby jazdy w terenie sprawiają, że ciężko znaleźć miejsce, w które balibyśmy się wjechać.

 

 

jjjj
 

Pod maską do wyboru mamy tylko jeden silnik. To dwulitrowy e-BOXER generujący 150 KM. Jest on sprzężony z jednostką elektryczną o mocy 17 KM. Warto zaznaczyć, że to praktycznie w 80% nowy silnik. Nienagannie współpracuje on ze skrzynia biegów CVT i specjalnym systemem sterowana oraz baterią litowo-jonowa ukrytą pod bagażnikiem. Śmiało możemy powiedzieć, że najnowszy Forester to tzw. miękka hybryda. Silnik benzynowy jest wspomagany elektrycznym tylko w określonych sytuacjach. Co ciekawe takie rozwiązanie pozwala również na bezemisyjną jazdę elektryczną, co w konkurencyjnych modelach bywa nie do końca oczywiste. Dodatkowo warto wspomnieć, że nawet przy wyższych prędkości czuć, że wnętrze jest dobrze wyciszone.

 

Kolejnym asem w rękawie nowego Forestera jest napęd na 4x4. Pomimo rozwiązania hybrydowego Subaru nie traci korzeni i niezależnie, czy jest napędzane silnikiem elektrycznym, czy spalinowym ciągle mamy tutaj załączony na stałe napęd na cztery koła, co zapewnia nam komfort i bezpieczeństwo.

 
IMG_3721
 

TECHNOLOGIA NA POKŁADZIE

Po kilku dniach jazdy i wnikliwej analizie dostępnych opcji, śmiało mogę powiedzieć, że nowy Subaru Forester jest wręcz „po zęby” uzbrojony w technologię. Otrzymał on najnowszą wersję systemu EyeSight, która za pomocą dwóch kamer - potrafi ocenić odległość od samochodu czy pieszego przed nami. Dodatkowo świetnie steruje takimi rozwiązaniami jak adaptacyjny tempomat czy utrzymanie pasa ruchu. Gdyby tego było mało - jedna z kamer patrzy nam prosto w oczy. Obserwuje czy aby na pewno skupiamy wzrok na drodze, czy nie przysypiamy i w razie potrzeby - w odpowiednim momencie wysyła komunikaty.

 
IMG_3710
 

Kolejną nowością jest system Auto Hold - trzymający pojazd w miejscu po hamowaniu. W praktyce oznacza to, że stojąc w korku nie musimy nieustannie trzymać wciśniętego hamulca. Na pokładzie mamy także dostępne czujniki parkowania, które nie tylko informują nas o odległości od przeszkody ale także w odpowiednim momencie potrafią unieruchomić auto.

 

 

IMG_3698
 

Po przejechaniu ponad 500 KM nowym Foresterem muszę przyznać, że Subaru nie oznacza już samochodów rajdowych i wszyscy, którzy kiedykolwiek jeździli poprzednimi wersjami muszą przygotować się na spotkanie z jego nową odsłoną.

W moim odczuciu to bardzo wygodne, przestronne, ekologiczne i przede wszystkim dające frajdę z jazdy auto. Dodatkowo Subaru skutecznie walczy o tytuł marki, która na pierwszym miejscu stawia bezpieczeństwo i nie bez sukcesów. Na początku stycznia testowany model został wybrany najbezpieczniejszym w swojej klasie według testów Euro NCAP za rok 2019. To już drugi raz kiedy Subaru, otrzymuje tą prestiżową nagrodę. W roku 2017 model XV zdobył podobne wyróżnienie w kategorii małych samochodów rodzinnych. W. Najlepiej świadczy o tym mnogość dostępnych systemów a wszystkim głodnym większej ilości szczegółów polecam zerknąć na stronę: bezpieczne.subaru.pl

 

 

IMG_3738
 

Obecnie cena nowego Forestera zaczyna się od nieco ponad 140 tys zł a jego najwyższa wersja Platinium (tak jak testowany egzemplarz) to koszt blisko 170 tys zł. To auto, które po prostu dobrze się czuje i jestem przekonany, że nikt nie będzie żałować, że przy zakupie zdecydował się na Forestera.

 

 

Materiał Partnerski
 Autor: Marcin Łukasik