Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Kamil Nosel, Marcin Łukasik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Nowa opłata na stacjach. Kto zapłaci najwięcej? Eksperci nie mają wątpliwości

03.01.2019 13:19
xxx zet

Od 1 stycznia w Polsce zaczęła obowiązywać opłata emisyjna. Niektórzy obawiają się, że jej skutki najbardziej odczują kierowcy, a koncerny paliwowe uspokajają, że to nieprawda. Jednak eksperci mają na ten temat inne zdanie.

tankowanie auta fot. Adam STASKIEWICZ/East News

Opłata emisyjna niesie za sobą zmiany, których obawia się niejeden kierowca. Znowelizowana latem 2018 r. ustawa o biopaliwach niesie za sobą dodatkowe opłaty w wysokości 80 zł od 1000 litrów benzyn i oleju napędowego. Obowiązek jej uiszczenia ciąży na producentach paliw silnikowych, importerach tych paliw, podmiotach dokonujących wewnątrzwspólnotowego nabycia paliw silnikowych i na każdym innym podmiocie, który płaci podatek akcyzowy od paliw silnikowych.

85 proc. pieniędzy z opłaty ma trafić do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a w 15 proc. - do Funduszu Niskoemisyjnego Transportu. Rząd planował zebrać w 2019 r. 1,7 mld zł. Polskie koncerny paliwowe zapewniały, że nie przerzucą opłaty emisyjnej na konsumentów.

W trakcie prac nad ustawą, opozycja zarzucała, że projekt jest nowym podatkiem, który odczują wszyscy, nie tylko kierowcy. Podobnego zdania byli eksperci, którzy podkreślali, że wprowadzenie opłaty emisyjnej wpłynie na poziom cen paliw w Polsce.

Na chwilę obecną koncerny paliwowe analizują sytuację na rynku i zauważają, że wprowadzenie nowych przepisów w życie nie przyniesie podwyżek cen dla klientów detalicznych. Firma Lotos poszła o krok dalej i wskazała, że poziom cen na stacjach będzie zależał od sytuacji mikro- i makroekonomicznej.

Z kolei eksperci nie są do końca tego pewni i uważają, że pomimo zapewnień ministra energii i samych producentów paliw, wprowadzenie opłaty emisyjnej doprowadzi do wzrostu cen hurtowych, co wiąże się z podwyżką cen detalicznych.

Jeszcze innego zdania są analitycy z portalu e-petrol. Ich zdaniem wejście w życie opłaty emisyjnej nie spowoduje skokowego wzrostu cen paliw. Ponadto wiele wskazuje na to, że duża część tej opłaty już dzisiaj może znajdować się w cenach paliw.

TO MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

RadioZET.pl/PAP, tvn24bis.pl/MW

Oceń