Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Beata Tadla
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Od 2018 roku szykują się zmiany dotyczące miejsc postojowych

23.11.2017 10:26

Minister Andrzej Adamczyk podpisał rozporządzenie zmieniające zasady projektowania i wyznaczania miejsc parkingowych. Wejdą one w życie z dniem 1 stycznia 2018 roku.

Od 2018 roku szykują się zmiany dotyczące miejsc postojowych fot. materiały prasowe

Dla kierowców oznacza to, że na nowych miejscach parkingowych łatwiej będzie zaparkować ze względu na zwiększoną o 0,2 m szerokość w przypadku miejsc prostopadłych do jezdni – 2,5 m zamiast 2,3 m. Długość minimalna pozostała bez zmian i wciąż wynosi 5 m.

Inne wytyczne będą także dotyczyć parkingów pod oknami domów i budynków. W odległości minimum 7 metrów od linii okien obecnie mogą parkować tylko 4 samochody – po wprowadzeniu zmian limit zwiększy się do 10. Dodatkowo, przepisy przewidują, że odległość od ściany do krawędzi miejsca postojowego ma wynosić 0,3 m, a od słupa do krawędzi – co najmniej 0,1, ale pod warunkiem zapewnienia swobodnego otwarcia drzwi pojazdu.

To ciekawe posunięcie, tym bardziej jeśli weźmiemy pod uwagę badania przeprowadzone w 2016 roku przez Accident Exchange. Wykazały one, że liczba obtarć w ostatnich 2 latach w Wielkiej Brytanii wzrosła o 35%. Codziennie dochodzi tam do 1859 „bliskich interakcji” między pojazdami. Powód jest trywialny – zdecydowana większość aut z generacji na generację staje się większa, podczas gdy zazwyczaj wymiary miejsc parkingowych pozostają bez zmian. W przypadku Wielkiej Brytanii kierowcy muszą zmieścić się na miejscu o długości 4,8 m i szerokości 2,4 m.

A jakimi wymiarami mogą pochwalić się współczesne auta? Za przykład może posłużyć SUV Mercedesa – klasa GLS o szerokości 1,98 metra (2,14 metra wraz z lusterkami) i długości 5,13 metra. I teraz wystarczy wyobrazić sobie sytuację, w której dwa takie same pojazdy parkują obok siebie. Nagle miejsca na opuszczenie samochodu jest za mało. Przy czym nie ma co obwiniać za to SUV-ów. Zwykły Volkswagen Passat mierzy aż 4,76 metra długości i 1,83 metra szerokości, podczas gdy jego klasowy konkurent – Ford Mondeo – jest jeszcze większy. Auto amerykańskiego producenta może się poszczycić nadwoziem długim na 4,87 metra.

Za nie najlepiej „dopasowaną” do wymiarów miejsc parkingowych można uznać nawet Astrę. Auto mierzy 4,7 metra długości (w wersji kombi), przy czym to jeden z popularniejszych modeli w Europie o czym świadczy fakt, że wyprodukowano ponad 250 000 aut V generacji. Na przestrzeni 15 lat ten Opel urósł aż o 16%. Podobny trend można zaobserwować wśród innych samochodów. Wyjątkiem jest Mazda MX-5. Nowa generacja tego pojazdu zamiast urosnąć, skurczyła się do rekordowo krótkiej długości 392 cm. To o 10 cm mniej niż w przypadku poprzednika i o 3 cm niż w pierwowzorze.

RadioZET/MS

Zagłosuj

To dobre zmiany?

Oceń