Zamknij

Odwołania od mandatów za prędkość: Porażające wyniki badań policji

Redakcja
19.02.2019 13:12
policjant z radarem
fot. PIOTR JEDZURA/REPORTER

Wielu kierowców nie przyjmuje mandatów za przekroczenie dozwolonej prędkości i kieruje sprawę do sądu. Komenda Główna Policji sprawdziła, ilu zmotoryzowanych uniknęło kary. Liczby mówią same za siebie.

Błędne pomiary prędkości są dość powszechne w Polsce. Sprawę nagłaśniają nie tylko sami zmotoryzowani, ale także i prawnicy, którzy bogacą się na próbach wybronienia kierujących przed karą. Z drugiej strony policja nie popełnia samych błędów. Niemniej jednak często dochodzi do sytuacji, w której mundurowi zatrzymują zmotoryzowanego, który według ich pomiaru przekroczył dozwoloną prędkość. Kierowca nie zgadza się z tym, nie przyjmuje mandatu, a sprawa trafia do sądu.

Komenda Główna Policji postanowiła przeanalizować, ilu kierowców wygrywa takie sprawy. Zbadała wyroki uniewinniające kierowców w sprawie przekroczenia prędkości w latach 2016-2018. Celem kontroli nie było samo zapoznanie się z problemem, ale także dokonanie ewentualnych korekt, które wyeliminują takie przypadki.

Okazało się, że w ciągu tych lat 0,87 proc. kierowców, którym zarzucono przekroczenie prędkości, odmówiło przyjęcia mandatu i skierowało sprawę do sądu. Z tej grupy wyrok uniewinniający został wydany w 0,8 proc. przypadków. Oznacza to, że niecała jedna dziesiąta promila kierujących uniknęła mandatu w wymiarze sprawiedliwości.

Warto zaznaczyć, że uniewinnienia zapadały zazwyczaj, ponieważ zmotoryzowany jechał wolniej, niż wykazali policjanci. Według funkcjonariuszy przyczyną uniewinnień były niewystarczające materiały dowodowe, błędy mundurowego związane z pomiarem oraz nieprzygotowanie policjanta do rozprawy.

TO MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

RadioZET.pl/brd24.pl/MW