Polscy górale idą na wojnę z turystami. Chcą wprowadzić zakaz wjazdu na oponach letnich

06.02.2019 14:05

Samorządowcy z Podhala żądają zmian i nalegają na wprowadzenie okresowego nakazu jazdy na oponach zimowych. Uważają, że za paraliż komunikacyjny w regionie jest winą turystów, którzy poruszają się autami na letnim ogumieniu.

jazda w sniegu fot. Shutterstock

Jazda w górach zimą nie należy do najłatwiejszych, zwłaszcza przy obfitych opadach śniegu. Jednak często dochodzi do sytuacji, w której podjazd pod małe wzniesienie przy pierwszych opadach białego puchu jest problemem dla wielu kierowców. Najczęściej są to turyści, którzy nie przygotowali się odpowiednio do górskich warunków. Kiedy dodamy do tego większy ruch, jaki panuje podczas ferii zimowych, wówczas dochodzi do paraliżu komunikacyjnego.

Do takiego zjawiska doszło na początku tego roku. Wielu zmotoryzowanych miało w swoich pojazdach założone letnie opony i nikt nie mógł poradzić sobie z podjazdem pod niewielką górkę. Podhalańscy samorządowcy postanowili zainterweniować. Jednym z pomysłów jest wprowadzenie zakazu wjazdu do Zakopanego wszystkim samochodom z oponami letnimi.

Jednak szansa na takie rozwiązanie kłopotu jest równa zeru. Żeby przepis wszedł w życie, należałoby dokonać zmian w Kodeksie drogowym, a taki projekt powinien przygotować rząd albo jeden z klubów parlamentarnych. Mimo tego burmistrz Zakopanego zapowiedział, że temat będzie kontynuowany na najbliższym konwencie tatrzańskim. Jeśli większość głosów poprze inicjatywę, wtedy samorządowcy wystąpią do posłów z apelem o zmianę prawa.

Zakaz jazdy na oponach letnich obowiązuje już na Słowacji (15 listopada – 15 marca) i w Czechach (1 listopada – 31 marca).

TO TAKŻE MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

RadioZET.pl/se.pl/MW

Oceń