Zamknij

Surowe kary za jazdę za karetką na sygnale. Koniec z pobłażliwością

Maciej Walasek
13.03.2019 13:29
karetka pogotowia
fot. PAP

Jazda samochodem za karetką na sygnale może słono kosztować. Ostatni wyrok dla kierowcy Maserati jest ostrzeżeniem dla innych kierowców, którzy stosują takie praktyki. Kierujący będzie musiał zapłacić srogą grzywnę i na długi czas może zapomnieć o kierowaniu pojazdami.

Jazda za karetką jadącą na sygnale będzie surowo karana. Nad tym problemem zrobiło się głośno w ubiegłym roku, kiedy na trasie ze Szczawnicy do Krościenka nad Dunajcem przyłapano jednego z kierowców, który w nietypowy sposób ominął korek. Drogowy cwaniak wykorzystał do tego karetkę jadącą na sygnale. Kierujący Maserati pomknął za pogotowiem, korzystając z korytarza życia utworzonego przez resztę zmotoryzowanych. Zdarzenie zostało zgłoszone na policję. Funkcjonariusze szybko ustalili właściciela pojazdu, a sprawa trafiła do sądu.

Zagłosuj

Czy taka kara za jazdę za karetką jest wystarczająca?

Liczba głosów:

Jazda za karetką jadącą na sygnale: Co za to grozi? Jaka kara?

Pod koniec lutego zapadł wyrok. 46-letniego mężczyznę obarczono wieloma zarzutami m.in.: niezastosowanie się do poleceń wydawanych przez osoby uprawnione do kontroli ruchu drogowego, spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, niezastosowanie się do znaku C-9, naruszenie zakazu wyprzedzania na skrzyżowaniu.

Wobec tego sąd nałożył na kierowcę 8-miesięczny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Dodatkowo obciążył go kosztami postępowania sądowego i nałożył karę grzywny w wysokości 1500 zł.

Chociaż kara wydaje się surowa, należałoby również podjąć inne środki w postaci skierowania mężczyzny na badania psychologiczne i ponowne sprawdzenie jego wiedzy na egzaminie na prawo jazdy.

TO MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

RadioZET.pl/auto-swiat.pl/MW