Słuchaj
Robert Karpowicz, Marcin Sońta , Aga Kołodziejska
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Mateusz Ptaszyński
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Szybki hatchback czy już hot hatch? Suzuki Swift Sport

14.10.2019 13:11

Dzisiaj mam dla Was samochód, który początkowo był dla mnie zagadką. Takim swojego rodzaju zaskoczeniem. Przez dłuższą chwilę, zarówno przed testem, jak i po nim, zastanawiałem się, w jakich kategoriach powinienem postrzegać ten model. Wahałem się, do jakiej szufladki powinienem go włożyć. Bo mamy tutaj sporo rzadko spotykanych połączeń. Czy Suzuki Swift Sport to szybki hatchback, czy już hot hatch? 

Szybki hatchback czy już hot hatch? Suzuki Swift Sport fot. ---

To, co muszę mu oddać na początku, to walory wizualne. Nietrudno zauważyć liczne sportowe dodatki, takie jak na przykład ospoilerowanie, progi czy pięknie podkreślający tył samochodu układ wydechowy. Co prawda ten ostatni lepiej wygląda, niż brzmi, ale do tego jeszcze przejdziemy. Wszystkie zalety wizualne podkreśla kolor testowanego egzemplarza. Powiedziałbym nawet, że jakoś „katalogowo” kojarzy mi się z tym modelem od Suzuki. 

IMG_3178

A jak w środku? 

Wersja sport tak naprawdę niewiele różni się od cywilnej. Mamy tutaj do czynienia z drobnymi dodatkami. Kierownica została ozdobiona czerwoną nitką, w tym samym kolorze nie brakuje dodatków na kokpicie. Dodatkowo dostajemy jeszcze aluminiowe nakładki na pedały, więcej czerwieni na zegarach oraz sportowe fotele. Zakładam, że ostatni z wymienionych elementów jest najistotniejszy dla kierowcy. Swift to niewielki model, jednak na brak miejsca w środku bym nie narzekał. Jak na swoje rozmiary, jest go całkiem sporo. Na brawa zasługuje bagażnik – w tym kompaktowym wozie mamy do dyspozycji 265 litrów na bagaże czy zakupy. 

IMG_3187

No to jak jeździ? 

I tutaj wracam do dyskusji na temat tego, w jakiej kategorii powinniśmy go oceniać. Oczywiście w wersji sport mamy mocniejszy silnik, dokładniejszą sterowność, sportowe fotele i obniżone zawieszenie, ale czy to już sprawia, że Swift Sport może być hot hatchem? W moim odczuciu nie do końca. Jeżeli chodzi o osiągi, konkurencja zjada go na starcie. 8,1 sekundy do setki to wynik, który nie powala. Na dynamikę jazdy bardzo pozytywnie wpływa jego niewielka waga. Jeżeli chodzi o zawieszenie, to wyczuwam tutaj wielki kompromis. Twardsze niż w standardowym Swifcie, jednak nie na tyle, żeby dało się zjechać z drogi asfaltowej bez uszczerbku na zdrowiu. Mimo wszystko postrzegałbym Swift Sport bardziej jako usportowiony model. 

IMG_3189

Nadaje się na co dzień? 

Zdecydowanie tak. To, co może przekonać przyszłych właścicieli Swifta w wersji sport, to spalanie. Pokonując trasę, udało mi się zejść w okolice 6 litrów, a jeżdżąc po mieście, spaliłem niewiele więcej, bo około 7 litrów. Dla porównania rasowe hot hatche osiągają takie wyniki po przełączeniu na tryb eko i obchodzeniu się z pedałem gazu jak z jajkiem. 

Suzuki Swift Sport to dobrze usportowiona wersja podstawowego modelu. To wymarzona hybryda dla osób, które potrzebują niewielkiego auta na co dzień, ale od czasu do czasu kusi je, by przycisnąć na trasie. 

IMG_3169
IMG_3181
IMG_3176
Oceń