Technologia Hyundaia ma zapobiegać wypadkom z udziałem śpiących kierowców

04.01.2018 10:04

Hyundai Mobis opracował niedrogą technologię autonomiczną, która może potencjalnie ocalić tysiące osób. Rozwiązanie o nazwie DDREM (Departed Driver Rescue & Exit Maneuver) ma zapobiegać wypadkom spowodowanym przez osoby zasypiające za kierownicą.

Technologia Hyundaia ma zapobiegać wypadkom z udziałem śpiących kierowców fot. materiały prasowe

Innowacyjny system wykorzystuje kamerę na podczerwień do monitorowania i analizy ruchów twarzy i oczy kierowcy w celu sprawdzania, czy nie występują znamiona senności. Ponadto technologia zapisuje informacje dotyczące ingerencji asystentów jazdy.

Jeśli system stwierdzi, że kierowca zasnął lub przestał reagować, auto samoistnie przełączy się w tryb autonomiczny, po czym znajdzie bezpieczne miejsce do zatrzymania się. Najlepsze w tym wszystkim jest jednak to, że nowoczesna technologia została oparta o sprzęt, który już teraz jest powszechnie stosowany w nowoczesnych pojazdach. Mowa o elektrycznym systemie wspomagania układu kierowniczego, kamerach, czujnikach radarowych i urządzeniach GPS.

1

I właśnie ze względu na wykorzystywanie istniejących komponentów, możliwe jest zastosowanie tego nieskomplikowanego systemu niskim nakładem finansowym w pojazdach, które już teraz jeżdżą po publicznych drogach.

Hyundai Mobis twierdzi, że technologia mogłaby być gotowa do 2022 roku. Jedynym istotnym wymogiem byłoby zainstalowanie w większości pojazdów jednej, niedrogiej kamery na podczerwień.

Co ciekawe, badania przeprowadzone przez fundację AAA wykazały niebezpieczeństwa związane z prowadzeniem pojazdu będąc niewyspanym. Kierowcy, którzy spali 60 lub 120 minut krócej od zalecanych 7 godzin w dziennym cyklu są niemalże dwukrotnie bardziej narażeni na ryzyko wypadku. To szczególnie szokujące wnioski, zważywszy na fakt, że zdaniem The Centers for Disease Control and Prevention aż 35% prowadzących śpi krócej, niż powinno. I ma to swoje odzwierciedlenie w statystykach wypadków.

Czterokrotnie większe niebezpieczeństwo na drogach powodują ludzie śpiący od 2 do 3 godzin za mało w cyklu dziennym – stanowią zatem równie duże zagrożenie, co kierowcy, którzy przekroczyli dozwolony limit alkoholu we krwi.

RadioZET/MS

Zagłosuj

Ufasz nowoczesnym technologiom?

Oceń