Słuchaj
Robert Karpowicz, Marcin Sońta , Aga Kołodziejska
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Mateusz Ptaszyński
Hubert Radzikowski
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Uszkodziłeś inny samochód i zostawiłeś kartkę z numerem telefonu? Uważaj, możesz mieć problemy

10.01.2019 10:16

Z pewnością wiele osób zna takie sytuacje, gdy po uszkodzeniu czyjegoś pojazdu winna strona zostawiała kartkę z numerem telefonu poszkodowanemu. Historia pewnej kobiety pokazuje, że przez takie zachowanie możemy mieć spore kłopoty.

parking samochodowy fot. Shutterstock

Jedno ze zdarzeń miało miejsce w połowie 2014 roku. Jedna z kobiet, cofając swoim samochodem, uszkodziła prawidłowo zaparkowane auto. Po całym zajściu pokrzywdzona znalazła przy drzwiach swojego auta kartkę od świadka zdarzenia z informacją o kolorze pojazdu i numerze rejestracyjnym. Sprawa została zgłoszona na policję. Funkcjonariusze szybko ustalili dane winnej i ukarali ją 100-złotowym mandatem. Kobieta nie wyparła się sytuacji i przyjęła grzywnę. Uważała, że dalej sprawą zajmie się jej ubezpieczyciel. Ostatecznie po jakimś czasie okazało się, że ubezpieczyciel zażądał zwrotu wypłaconego odszkodowania i kosztów za wynajęcie auta zastępczego na czas naprawy pojazdu pokrzywdzonej.

Kobieta odwołała się od decyzji do sądu rejonowego, wyjaśniając, że czekała na właściciela auta, ale że ten długo nie przychodził, zostawiła kartkę z imieniem i numerem telefonu. Natomiast pokrzywdzona właścicielka auta znalazła sprawcę jedynie dzięki świadkowi zdarzenia, który przekazał jej niezbędne dane. W związku z tym sąd przyznał rację ubezpieczycielowi, który odebrał zachowanie kobiety jako ucieczkę z miejsca kolizji. Dodatkowo uznał, że gdyby taka kartka faktycznie wpadła w ręce pokrzywdzonej, to te dane (imię, nazwisko, numer telefonu) nie pozwalają na identyfikację zakładu ubezpieczeń. Ponadto te informacje nie są związane z umową ubezpieczenia. Oprócz tego wymiar sprawiedliwości zarzucił kobiecie, że ta nie podjęła żadnych innych działań i nie poinformowała ubezpieczyciela o całej sytuacji.

Winna próbowała walczyć jeszcze w sądzie okręgowym, ale ten także stanął po stronie ubezpieczyciela. Czy to oznacza, że pozostawianie kartki za szybą przejdzie do historii?

Uszkodzony pojazd: Jak należy zachować się w tej sytuacji?

Zdaniem Rzecznika Finansowego oddalenie się z miejsca kolizji nie zawsze musi stanowić o ucieczce. Aby zaliczyć zdarzenie do zbiegnięcia, muszą zostać przedstawione konkretne dowody. Czasami bywa też tak, że osoba nie jest świadoma, że uszkodziła komuś pojazd. Wówczas tutaj pomagają nagrania z monitoringu miejskiego lub oświadczenie świadków zdarzenia.

Może też zdarzyć się tak, że kartkę wywieje wiatr albo zabierze ją ktoś inny. Dlatego, jeśli do zdarzenia doszło na parkingu centrum handlowego, najlepiej jest udać się do pracownika ochrony i poprosić go o wywołanie właściciela uszkodzonego pojazdu przez głośniki. Można też zostawić ochroniarzowi swój numer telefonu, odnotowując jego imię i nazwisko.

TO RÓWNIEŻ CIĘ ZAINTERESUJE:

RadioZET.pl/saos.org.pl, rp.pl, auto-swiat.pl/MW

Oceń