Zamieszanie z elektrycznymi jednośladami. Polska nie jest na nie gotowa

24.01.2019 14:09

Elektryczne jednoślady robią w Polsce furorę. Jednak okazuje się, że w naszym kraju pomimo istnienia ustawy o elektromobilności przepisy wciąż nie są przygotowane. W związku z tym właściciele motocykli zasilanych elektrycznym silnikiem mogą mieć kłopoty z ich zarejestrowaniem.

skuter fot. Shutterstock

Elektryczne jednoślady coraz śmielej wkraczają do Polski. Hulajnogi, motocykle – te pojazdy dają swoim wielbicielom większe możliwości w zakresie transportu. Sam rząd stara się je promować poprzez korzystanie z m.in. aut napędzanych silnikiem elektrycznym. Jednak w polskim prawie zapomniano o przepisach dotyczących elektrycznych jednośladów. Na problem zwróciła uwagę Magdalena Błeńska z partii Kukiz’15, która zwróciła się w interpelacji do Ministerstwa Infrastruktury.

Prawo o ruchu drogowym mówi, że motorower to „pojazd dwu- lub trójkołowy zaopatrzony w silnik spalinowy o pojemności skokowej nieprzekraczającej 50 cm3 lub w silnik elektryczny o mocy nie większej niż 4 kW, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 45 km/h”. Jednak w polskim prawie nie ma żadnej wzmianki na temat elektrycznego jednośladu, co może spowodować, że osoby, które kupiły ten pojazd, mogą mieć problemy z zarejestrowaniem go.

Elektryczne jednoślady: Jak zarejestrować? Co zrobić w przypadku odmowy?

Jeżeli urzędnik pozostanie nieugięty i nie zakwalifikuje elektrycznego jednośladu jako motocykla, wówczas właściciel maszyny musi zwrócić się do naczelnika wydziału. Jeśli ta wizyta również zakończy się niepowodzeniem, ostatnią deską ratunku pozostaje skierowanie sprawy do Samorządowego Kolegium Odwoławczego.

Tak samo ma się z hulajnogami elektrycznymi, deskorolkami czy Segway’ami. Wobec tego te pojazdy w świetle prawa nie mogą jeździć po ścieżkach rowerowych, tylko muszą poruszać się po chodniku.

Niestety polskie przepisy nie nadążają za zmianami na świecie i nie dostosowują się do rynku. Na tę chwilę pojawiły się zapowiedzi szybkiego rozwiązania problemu, ale w przeszłości słyszeliśmy o podobnych przypadkach i doskonale wiemy, że czas oczekiwania na zmiany potrafi się wydłużyć. Dlatego właściciele pojazdów elektrycznych muszą uzbroić się w cierpliwość.

TO MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

RadioZET.pl/moto.wp.pl/MW

Oceń