Zasady jazdy po śniegu, które mogą uratować od poważnego wypadku

07.01.2019 14:17

Zima w Polsce zagościła na dobre. Chociaż od kilku lat mroźna pora roku była łagodna dla kierowców, warto przypomnieć o najważniejszych zasadach zachowania się na drodze. Sprawdź, jak należy zachować się za kółkiem, aby uniknąć wypadku.

jazda w zimę fot. Shutterstock

Kiedy spadnie śnieg, wielu kierowców zapomina jak należy zachowywać się na drodze. Wówczas dochodzi do wielu kolizji i wypadków, których można było uniknąć. Nie trzeba być mistrzem kierownicy, żeby przetrwać zimę. Wystarczy, że będziemy pamiętali o kilku prostych zasadach, dzięki którym jazda po śniegu czy lodzie stanie się o wiele łatwiejsza i podniesie poziom bezpieczeństwa.

Hamowanie z systemem ABS

Mimo że wielu kierowców potrafi hamować z systemem ABS, wciąż są tacy, którzy nie opanowali tej sztuki. Wobec tego w pojazdach możemy znaleźć również system wspomagający awaryjne hamowanie (BAS). Momentalne wciśnięcie hamulca zwiększa siłę hamowania. Niemniej jednak nie zawsze tak jest. Wystarczy, że zaczniemy delikatnie hamować, a następnie zwiększymy nacisk na pedał hamulca – wtedy BAS nie uaktywni się. Ponadto słabo działa na drodze pokrytej lodem lub śniegiem.

W związku z tym, jeżeli nasz samochód jest wyposażony w system ABS, powinniśmy wyrobić sobie nawyk mocnego wciskania pedału hamulca. To zapewni nam hamowanie auta z największym opóźnieniem, przy którym zostanie wykorzystany pełny potencjał układu hamulcowego i opon.

Oprócz tego nie możemy zapomnieć o odpowiednim torze jazdy w trakcie hamowania. W przypadku jazdy po koleinach w śniegu, przyczepność może przypominać jazdę po lodzie. W związku z tym warto podkreślić, żeby w takiej sytuacji wyjechać z tych kolein i hamować na nieubitym śniegu.

Pokonywanie zakrętu bez hamowania i dodawania gazu

W wielu przypadkach pokonywanie zakrętu zimą podnosi puls u niejednego kierowcy. Zmotoryzowani obawiają się utraty kontroli nad pojazdem czy zerwania przyczepności. Dlatego istotne jest to, aby przejechać zakręt bez hamowania. W razie wciśnięcia pedału hamulca grozi nam zerwanie przyczepności przedniej osi i stworzenie podsterowności, co może doprowadzić do wyjazdu poza drogę.

Jeżeli droga jest pokryta śniegiem lub lodem, powinniśmy pamiętać o pokonywaniu zakrętu ze stałym gazem. Jeśli jednak czujemy, że nasz pojazd nie skręca, tak jak należy, możemy zdjąć nogę z gazu. Gorszych szkód może narobić dodawanie gazu na zakręcie. Wówczas łatwo o zerwanie przyczepności kół. W aucie z przednim napędem dojdzie dodatkowo do podsterowności, a w samochodzie wyposażonym w tylny do nadsterowności.

Hamuj tylko na prostej

Kiedy jedziemy po drodze pokrytej śniegiem i zbliżamy się do łuku, pamiętajmy, żeby hamować wcześniej (nawet gdybyśmy mieli mieć niższą prędkość w zakręcie od tej uznawanej za bezpieczną). Hamowanie przed łukiem umożliwi nam w pierwszej kolejności zyskanie pewności, że wyrobimy się przed łukiem oraz to, że jadąc na wprost mamy większą przyczepność i stabilność.

Nie wyłączaj systemów przeciwpoślizgowych

Jeżeli nasz samochód posiada system ESP i kontrolę trakcji, nie wyłączajmy ich jadąc na śniegu. Wyłącza się je w momencie, kiedy chcemy zapobiec utknięciu w trudnym terenie lub w zaspie.

Wyprostuj koła, żeby poprawić skręt

W trakcie podsterownego poślizgu na łuku (kiedy przód pojazdu wjeżdża na zewnętrzną stronę) trzeba odpuścić skręt. Pogłębienie może spotęgować poślizg. Warto o tym pamiętać, ponieważ nasz odruch jest odwrotny od zamierzonego celu, a szkoły jazdy nie uczą prawidłowego zachowania się w takiej sytuacji. W trakcie poślizgu przedniej osi na śliskiej nawierzchni, zmniejszenie skrętu jest niezwykle skuteczne. Dlaczego tak się dzieje? W takiej sytuacji opona zyskuje najlepszą przyczepność, kiedy jedzie na wprost. Z kolei większy skręt doprowadza do jej zmniejszenia.

Jeżeli zmniejszenie skrętu nie da odpowiednich rezultatów, innym odruchem będzie zdjęcie nogi z gazu i rozpoczęcie hamowania. Jednak przestrzegamy, że tę metodę należy zastosować w momencie, kiedy jesteśmy pewni, że inaczej nie damy rady wyjechać z tego zakrętu.

Oczywiście możemy też zaciągnąć hamulec ręczny, ale należy podkreślić, że nie każdy z nas czuje się na tyle dobrym kierowcą, żeby opanować tę technikę. Oprócz tego nie każdy pojazd zareaguje odpowiednio (z powodu ESP). Ponadto taka sztuka może nam się nie udać, a wszystko zależy od stosunku prędkości do przyczepności.

TO MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

 RadioZET.pl/autokult.pl/MW

Oceń