Zamknij

Beata Kozidrak wróciła na scenę po skandalu. Były owacje, łzy wzruszenia i bukiet kwiatów [WIDEO]

04.10.2021 10:50
Beata Kozidrak
fot. ANNA KACZMARZ / DZIENNIK POLSKI / POLSKA PRESS/Polska Press/East

Beata Kozidrak wystąpiła na scenie po raz pierwszy od wrześniowego skandalu. Wokalistka została przywitana głośnym aplauzem i bukietem czerwonych róż.

Beata Kozidrak wróciła na scenę. Artystka nie występowała publicznie od czasu głośnego skandalu z jej udziałem. 61-latka została zatrzymana przez warszawskich policjantów, kiedy prowadziła auto pod wpływem alkoholu. Jak informował we wrześniu rzecznik mokotowskiej policji, wokalistka miała 2 promile alkoholu we krwi.

Beata Kozidrak wróciła na scenę po skandalu. Był aplauz, kwiaty i łzy

Jak widać, spora część fanów wybaczyła Kozidrak błąd, który mógł kosztować kogoś życie. 3 października odbył się pierwszy koncert Justyny Steczkowskiej z okazji jej 25-lecia działalności. Znana artystka zagrała w Sali Ziemi Międzynarodowych Targów Poznańskich, a na scenę zaprosiła Beatę Kozidrak. Artystka zaśpiewała tylko jeden utwór, jednak została bardzo ciepło przyjęta przez publiczność.

Jak donosi wp.pl, występ Kozidrak zapowiedział dziennikarz muzyczny Hirek Wrona, który nazwał piosenkarkę "wielką divą z potężnym głosem". Już podczas zapowiedzi reakcje publiczności były niezwykle entuzjastyczne.

Beata Kozidrak zaśpiewała z Justyną Steczkowską w Poznaniu

Kiedy Kozidrak pojawiła się na scenie, zebrani na koncercie w Poznaniu przywitali ją głośnym aplauzem. Artystka odpowiedziała jedynie krótkim - "dobry wieczór", poczekała, aż brawa ustaną i wykonała wspólnie z Justyną Steczkowską nową piosenkę z jej najnowszej płyty.

Występ został nagrodzony niekończącymi się brawami na stojąco, okrzykami oraz wiwatami. Jeden z uczestników koncertu wręczył Kozidrak ogromny bukiet czerwonych róż. Wokalistka wielokrotnie dziękowała za reakcje swoim fanom oraz wyznała, że ma nadzieję, iż niedługo pojawi się w Poznaniu na solowym koncercie. Obie artystki nie kryły wzruszenia wywołanego sytuacją.

Nagrania z występu Steczkowskiej i Kozidrak możecie zobaczyć poniżej: