Zamknij

Billie Eilish zabrała głos w sprawie aborcji: "Chciałabym, żeby mężczyźni troszczyli się bardziej"

06.09.2021 14:08
Billie Eilish
fot. Rex Features/East News

Billie Eilish wypowiedziała się w sprawie aborcji. Wokalistka podkreśliła, że życzyłaby sobie, żeby mężczyźni bardziej przejmowali się tym tematem.

Jak donosi TVN 24 BiS, wraz z początkiem września w Teksasie zaczęła obowiązywać tak zwana "ustawa o biciu serca" podpisana przez gubernatora Grega Abbota w maju 2021 roku. Zgodnie z nowymi przepisami na terenie stanu nie będzie można dokonać aborcji, jeśli u płodu wykryje się bicie serca.

Billie Eilish zabrała głos w sprawie dostępu do aborcji

Bicie serca pojawia się u płodu nawet w 6. tygodniu. Znaczna część kobiet do tego czasu nie zdaje sobie sprawy, że jest w ciąży. Wyjątek od przepisu mają stanowić przypadki, w których ciąża zagraża życiu matki lub może "w znaczący i nieodwracalny sposób upośledzić jej ważną funkcję cielesną".

Nowe zasady wprowadzone w Teksasie spotkały się z krytyką ze strony obrońców praw kobiet, a także osób publicznych. Wśród gwiazd, które sprzeciwiają się restrykcjom, jest Billie Eilish.

Billie Eilish zarzuca mężczyznom apatię

Wokalistka podzieliła się ze swoimi fanami przemyśleniami na temat nowych przepisów. Zarzuca mężczyznom apatię wobec wprowadzenia krzywdzącej ustawy i nie ukrywa, że chciałaby, aby wykazali się oni większą troską o prawa kobiet.

Jestem cholernie zmęczona. Jest mi niedobrze, kiedy myślę, jak wielu mężczyzn milczy w sprawie praw kobiet.

Jak donosi Insider, artystka zaznaczyła również, że brak opinii to opowiedzenie się przeciwko wolności kobiet.

Jeśli Ty i Twoi koledzy lub bracia nie poruszacie tematu prawa aborcyjnego w Teksasie, istnieje szansa, że jesteście częścią problemu.

Eilish podkreśla:

Prawa do Twojego ciała należą do Ciebie i tylko do Ciebie.

RadioZET.pl/NME/Insider