Teraz gramy

Tragedia na koncercie Bring Me The Horizon. Zmarł jeden z uczestników!

03.12.2018 11:40

Podczas koncertu Bring Me The Horizon w Londynie doszło do tragedii. W trakcie sobotniego występu zmarł młody fan. Brytyjki zespół wydał specjalne oświadczenie w tej sprawie. W internecie pojawiają się także komentarze, że obiekt Alexandra Palace nie zapewnił odpowiedniej ochrony uczestnikom koncertu.

Koncert fot. shutterstock.com

Nie żyje jeden z uczestników koncertu Bring Me The Horizon. Do tragedii doszło podczas sobotniego występu w Londynie.

Szczegóły na temat przyczyny zgonu fana pozostają na ten moment nieznane, ale w internecie pojawiają się niepotwierdzone informacje, że uczestnik mógł brać udział w moshu. To rodzaj agresywnego i żywiołowego tańca, który często pojawia się na koncertach rockowych, punkowych czy heavymetalowych. Przybyli na miejsce ratownicy medyczni próbowali przeprowadzić resuscytację krążeniowo-oddechową. Nie udało się jednak uratować mężczyzny.

W związku z tragiczną śmiercią fana zespół Bring Me The Horizon wydał specjalne oświadczenie.

Nie potrafimy opisać słowami, jak przerażeni jesteśmy informacją o śmierci młodego mężczyzny w trakcie naszego show. W tym trudnym momencie kierujemy nasze serca i kondolencje w stronę jego rodziny i bliskich. Wkrótce wydamy kolejne oświadczenie w tej sprawie” — napisała grupa.

W mediach społecznościowych niemal natychmiast zaczęły pojawiać się informacje o problemach z ochroną w Alexandra Palace, gdzie odbywał się sobotni występ Bring Me The Horizon. Internauci, którzy mieli uczestniczyć w koncercie, twierdzą, że nie zapewniono uczestnikom odpowiedniej ochrony. Pojawiają się głosy, iż na terenie budynku mogło być nawet 10 tysięcy osób, których chroniło jedynie kilku ochroniarzy. Przedstawiciele lokalu wydali komunikat w tej sprawie.

„To tragiczny incydent medyczny, który nie był powiązany z wysokimi środkami bezpieczeństwa obowiązującymi na wszystkich organizowanych przez nas eventach. Jednakże musimy odnieść się do niedokładnych informacji pojawiających się w mediach społecznościowych. W trakcie koncertu pracowało ponad 150 ochroniarzy” — czytamy w oświadczeniu klubu.

Nie chcesz przegapić żadnej premiery, teledysku i informacji ze świata muzyki? Dołącz do grupy Siła muzyki na Facebooku

RadioZET.pl/consequenceofsound.net,independent.co.uk/PK

Oceń