Zamknij

Britney Spears chce zakończyć karierę? Nie wróci na scenę przez swojego ojca

17.11.2020 13:03
Britney Spears
fot. AFP/EAST NEWS

Britney Spears zakończy wkrótce karierę? Księżniczka Popu przegrała ostatnio proces o zmianę zasad kurateli. W trakcie rozprawy prawnik powiedział, że artystka nie chce wrócić na scenę, dopóki ojciec sprawuje nad nią kontrolę. Sąd odrzucił jednak wniosek o zmianę kuratora.

Britney Spears znajduje się od ponad 12 lat pod opieką ojca. Jamie Spears został jej kuratorem po tym, jak piosenkarka przeszła załamanie nerwowe i zaczęła mieć poważne problemy psychiczne.

Od dłuższego czasu piosenkarka próbuje jednak uwolnić się spod kurateli własnego ojca, który decyduje nie tylko o jej życiu prywatnym, ale także o finansach. Zdaniem artystki ich relacje są toksyczne. W trakcie ostatniej rozprawy prawnik Britney Spears ujawnił także, że wokalistka boi się ojca i nie planuje wznowić kariery muzycznej, dopóki Jamie Spears sprawuje nad nią kontrolę. Sąd odrzucił jednak wniosek gwiazdy.

Britney Spears czuje się coraz gorzej? Prawnik ujawnia prawdę: "Jest jak pacjent w śpiączce"

Britney Spears zakończy karierę? Nie wróci na scenę, dopóki ojciec będzie jej kuratorem

Britney Spears nie uwolni się na razie spod kurateli własnego ojca. Taką decyzję podjął ostatnio sąd w Los Angeles, który odrzucił jej wniosek. Jak informuje portal ABC News, od wielu miesięcy piosenkarka chce, aby obowiązki Jamiego Spearsa przejęła jej menadżerka, Jodi Montgomery.

Sąd nie zgodził się na to, ale ustanowił nowego współkuratora Britney Spears, którym została spółka finansowa Bessemer Trust. Sędzia Brenda Penny poinformowała, że mimo odrzuconego wniosku rozważy przyszłe prośby artystki o usunięcie ojca z funkcji kuratora.

10-letnia Britney Spears na starym nagraniu. Miała niesamowity głos [WIDEO]

Słowa prawnika Britney Spears w trakcie rozprawy zaniepokoiły jednak miliony fanów artystki. Jak poinformował Samuel Ingham, wokalistka „nie wystąpi ponownie na scenie, dopóki ojciec będzie odpowiadał za jej karierę”. Podobno ojciec próbował zmusić gwiazdę do powrotu do branży muzycznej.

Britney Spears nie zdecydowała się oficjalnie skomentować ostatnich wydarzeń. Piosenkarka pozostaje jednak aktywna w internecie. Co ciekawe, wielu fanów nie wierzy, że 38-latka samodzielnie prowadzi swoje konta w mediach społecznościowych. Zdaniem internautów pojawiające się tam treści są stale konsultowane z jej ojcem.

Ostatnia płyta Britney Spears

Britney Spears wydała swój ostatni album „Glory” w 2016 roku, który promowały single „Make Me” i „Slumber Party”.

W 2019 roku piosenkarka miała powrócić ponownie na scenę i rozpocząć kolejną rezydenturę w Las Vegas. Koncerty pod nazwą „Domination” zostały jednak całkowicie odwołane. Jak informowała wówczas artystka, zdecydowała się odwołać występy z powodu poważnych problemów zdrowotnych ojca.

RadioZET.pl/tvn24.pl/PK