Zamknij

Były basista Megadeth po seksaferze: "Teraz wiem, jak się czuł Jezus"

10.11.2021 13:14
David Ellefson
fot. shutterstock.com/Zdjęcie poglądowe

David Ellefson, były basista Megadeth użył ciekawego porównania dotyczącego swojej seksafery. Stwierdził, że wie już, co czuł kiedyś Jezus.

David Ellefson pełnił rolę basisty Megadeth od 1983 roku. Nie wziął udziału w reaktywacji zespołu, jednak wkrótce po niej znowu trafił do szeregów formacji, z którą występował ponownie przez ostatnie 11 lat. W tym roku zespół pożegnał się z artystą. Powód? Głośna seksafera z jego udziałem.

Były basista Megadeth zaskoczył kolejnym wywiadem po seksaferze

Na początku maja 2021 roku do sieci trafiły informacje o romansie internetowym Ellefsona z pewną kobietą. Artysta przyznał się do erotycznych spotkań online i masturbacji przy nastolatce. W trakcie śledztwa udowodniono, że podczas schadzek dziewczyna była pełnoletnia, jednak lider Megadeth ogłosił rozstanie z muzykiem. Przyznał, że relacje basisty z zespołem już od jakiegoś czasu były napięte.

David Ellefson od 27 lat jest mężem Julie i ojcem dwójki dzieci. Jednak w wywiadach podkreśla, że w jego zachowaniu nie było nic nielegalnego, a branża muzyczna rządzi się swoimi prawami. Podkreślił, że "narkotyki i dziewczyny to ryzyko zawodowe", z którym mierzy się każdy artysta.

David Ellefson, były basista Megadeth porównał się do Jezusa

Tym razem basista pokusił się o kolejne kontrowersyjne porównanie. W wywiadzie dla "The Metal Interview" skomentował rozstanie z Megadeth. Uznał, że wie już, jak musiał czuć się... Jezus.

Artysta nie kryje żalu do kolegów z zespołu, podkreślił, że nigdy wcześniej nic podobnego mu się nie zdarzyło:

Nie mogłem uwierzyć w to, że ludzie mogą być tacy do du*y. Nie mogłem uwierzyć, stary. Rzadko używam odniesień religijnych, ale chyba już wiem, jak się czuł Jezus. Dajmy mu nieść krzyż, a potem zabijmy. Cholera, mamy nie tego gościa.

Muzyk przyznał, że spodziewał się lepszego potraktowania ze strony Megadeth:

Nie będę ściemniał — zasługuję na cos lepszego. Dlatego zrezygnowałem z mediów społecznościowych i tego wszystkiego. Poświęciłem całe życie mojej pracy, rzemiośle, sztuce, byciu performerem, artystą, nie zasłużyłem na takie traktowanie. To jest absolutnie nie na miejscu.

RadioZET.pl/arrowlordsofmetal.nl