Zamknij

Były mąż Britney Spears zabrał głos po jej zeznaniach w sądzie. "Chce, żeby była szczęśliwa"

28.06.2021 14:51
Britney Spears
fot. AFP/EAST NEWS

Britney Spears walczy w sądzie o zwolnienie z nadzoru ojca, który od kilkunastu lat sprawuje nad nią kuratelę. Teraz głos w sprawie ostatnich wydarzeń zabrał jej były mąż. Kevin Federline przekazał oświadczenie przez swojego prawnika.

Nie cichnie medialna burza po zeznaniach Britney Spears. Artystka, która od 13 lat żyje pod kuratelą ojca, rozpoczęła walkę o wolność i opowiedziała w sądzie o cierpieniu, którego doznaje. "Byłam faszerowana litem bez powodu, czułam się, jakbym była pijana. Ja nawet nie piję alkoholu, a może powinnam przez to, co zrobili z moim sercem. Chcę wziąć ślub i mieć dziecko. Mam obecnie wkładkę wewnątrzmaciczną, nie pozwalają mi mieć dziecka ani pójść do lekarza, aby ją wyjąć" - wyznała gwiazda, a jej zeznania wstrząsnęły fanami.

Teraz głos w sprawie walki artystki zabrał jej były mąż Kevin Federline. Choć byli małżeństwem jedynie trzy lata, łączą ich dzieci - para doczekała się dwóch synów, starszego Seana oraz młodszego o rok Jaydena. To właśnie niedługo po rozwodzie z Kevinem artystka przeszła załamanie nerwowe.

Zobacz także:  Britney Spears walczy z ojcem w sądzie. Wyciekły zeznania artystki. "Byłam faszerowana litem"

Były mąż Britney Spears przekazał oświadczenie ws. zeznań artystki

Okazuje się, że były partner Britney Spears stoi po jej stronie. Chce, żeby była szczęśliwą osobą, aby mogła być szczęśliwą matką dla ich wspólnych dzieci.

- Nie ma znaczenia, jak pozytywny wpływ miała kuratela, jeśli ma ona szkodliwy wpływ na stan jej zdrowia psychicznego. Dlatego wspiera ją, aby miała jak najlepsze warunki do życia, a dzieci mogły odwiedzać swoją matkę [...]. Pan Federline nie był w żaden sposób zaangażowany w proces ustanawiania kurateli nad panią Spears. Ale uważa, że najlepsze dla jego dzieci jest to, by ich matka była szczęśliwa i zdrowa. A jeśli potrafi to zrobić bez kurateli, to wspaniale… Ma tylko nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze. Chce, żeby była szczęśliwą osobą, ponieważ to uczyniłoby ją szczęśliwą matką - przekazał w oświadczeniu prawnik mężczyzny.