Zamknij

Dramatyczne wyznanie Duffy. Piosenkarka ujawnia: "Zostałam zgwałcona, więziono mnie"

Piotr Krajewski
26.02.2020 10:46
Duffy została zgwałcona odurzona narkotykami więziona dramatyczne wyznanie piosenkarki
fot. Youtube screen

Duffy przerwała milczenie. Autorka wielkiego przeboju „Mercy” opublikowała szokujący wpis na Instagramie, w którym opowiedziała o powodach swojej długiej nieobecności na scenie muzycznej. Duffy wyznała, że została zgwałcona, odurzona narkotykami i była więziona przez kilka dni.

Duffy została zgwałcona, odurzona narkotykami i była więziona

Duffy, która w 2008 roku podbiła świat wielkim hitem „Mercy”, ujawniła nieznane dotąd powody swojego zniknięcia z branży muzycznej. Przyznała, że od dawna chciała opowiedzieć o swojej traumie, ale nie była w stanie. W ujawnieniu dramatycznej historii pomógł jej dziennikarz, który rozmawiał z nią w trakcie zeszłego lata.

W szokującym i poruszającym wpisie 35-letnia walijska piosenkarka wyznała, że została porwana, zgwałcona i odurzona narkotykami. Była wieziona przez kilka dni.

Możecie sobie tylko wyobrazić, ile razy myślałam o napisaniu tego (…) Zostałam zgwałcona, odurzano mnie narkotykami i przez kilka dni byłam więziona. Przeżyłam, ale powrót do zdrowia zajął mi trochę czasu. Nie da się łatwo o tym opowiedzieć. Mogę Wam tylko powiedzieć, że po dekadzie, tysiącach dni, które poświęciłam, aby ponownie poczuć w moim sercu słońce, ono nareszcie świeci. Zastanawiacie się pewnie, dlaczego nie chciałam opowiedzieć o swoim bólu poprzez śpiewanie? Nie chciałam pokazywać światu smutku w moich oczach. Pytałam siebie, jak mogę śpiewać z serca, jeśli jest złamane? — wyznała Duffy oraz potwierdziła, że obecnie czuje się w porządku i jest bezpieczna.

Autorka przeboju „Mercy” potwierdziła, że w najbliższych tygodniach pojawi się wywiad, w którym opowie o swoim dramacie i odpowie na wszystkie pytania fanów. Duffy poprosiła też o uszanowanie prywatności jej rodziny.

Proszę, uszanujcie to. To dla mnie delikatny krok i nie chcę ingerencji w moją rodzinę. Wesprzyjcie mnie, aby uczynić to pozytywnym doświadczeniem — napisała na koniec.

RadioZET.pl/bbc.com/PK