Zamknij

Elton John zdradza szokujące szczegóły z życia. Brał kokainę i organizował orgie w swoim domu

Piotr Krajewski
16.10.2019 13:11
Elton John brał kokainę i organizował orgie seksualne w swoim domu zdradził szczegóły z życia
fot. SplashNews.com/East News

Elton John wydał właśnie nową autobiografię, w której zawarł wiele kontrowersyjnych historii. Legendarny muzyk postanowił zdradzić, jak wyglądało jego życie, kiedy był uzależniony od kokainy. Okazuje się, że w swoim domu organizował seksualne orgie.

Elton John był uzależniony od kokainy i organizował seksualne orgie

Elton John nie kryje się ze swoją przeszłością i otwarcie mówi o dawnych problemach z alkoholem, narkotykami czy zaburzeniami odżywiania. W najnowszej autobiografii „Me”, która ukazała się w październiku, brytyjski gwiazdor opowiada ze szczegółami o najmroczniejszych momentach swojego życia.

>> Elton John omal nie umarł. Szokujące wyznanie muzyka: "Byłem 24 godziny od śmierci"

W jednym z rozdziałów Elton John wspomina czasy uzależnienia od kokainy. Okazuje się, że zażywanie tego bardzo silnego narkotyku nie wpływało negatywnie na jego życie seksualne. Wręcz przeciwnie. Jak mówi sam muzyk, substancje psychoaktywne zaskakująco pomagały mu w intymnych sytuacjach. Przez wiele lat Brytyjczyk sprowadzał mężczyzn do swojego domu i organizował seksualne orgie.

Będąc uzależnionym od kokainy robiłem rzeczy, których normalnie nigdy nie miałbym odwagi zrobić czy spróbować. Ten narkotyk usuwa w ludziach wszelkie zahamowania — mówi gwiazdor.

Elton John George Michael
fot. Elton John i George Michael w 1985 roku / Rex Features/East News

Elton John opowiedział ze szczegółami, co działo się wewnątrz jego rezydencji i jakie były jego fantazje seksualne.

Pokój do bilarda służył mi przede wszystkim do uwodzenia facetów. Byłem obserwatorem. Podglądaczem. Moją perwersją było obserwowanie dwóch czy trzech mężczyzn, którzy robią rzeczy specjalnie dla mnie. Tak odczuwałem przyjemność seksualną. Zdobywałem grupę ludzi, którzy uprawiali ze sobą seks, mimo że normalnie nigdy by tego nie zrobili. Ja to tylko obserwowałem, robiłem zdjęcia Polaroidem i wszystko organizowałem — zdradza 72-latek.

Legendarny artysta twierdzi, że tego typu fantazje uchroniły go przed epidemią HIV/AIDS w latach osiemdziesiątych: „Brak zainteresowania uprawianiem seksu jest powodem, dzięki któremu nie zaraziłem się HIV. Gdybym to robił wtedy, najpewniej już bym nie żył”.

Po wielu latach Elton John postanowił w końcu rozpoczął walkę z uzależnieniem od kokainy i alkoholu. W 1990 roku trafił na terapię odwykową, która pomogła mu się wyleczyć.

RadioZET.pl/vulture.com/PK